Piotr Żyła: Rekord Japończyka? Ja tu skoczyłem 148 metrów z telemarkiem! [WYWIAD WIDEO]

2020-01-25 23:06 Przemysław Ofiara (Zakopane)
Puchar Świata Zakopane 25.01.2020
Autor: Daniel Szura

Piotr Żyła był niezadowolony po swoim skoku w pierwszej serii konkursu drużynowego. „Pieter” spóźnił odbicie i poszybował zaledwie 123 metry. Ten skok zadecydował o tym, że biało-czerwoni nie mogli powalczyć o podium.

- W pierwszym skoku było za dużo myślenia, za mało skakania. Robię swoje, to co do mnie należy. Zabrakło mi trochę pewności po skoku próbnym. Wtedy za dużo myśli wdarło mi się do głowy. Byłem trochę spięty – skomentował samokrytycznie Żyła.

Piąte miejsce reprezentacji Polski w konkursie drużynowym mocno rozczarowało kibiców. Żyła i Jakub Wolny nie dostosowali się do poziomu Dawida Kubackiego i Kamila Stocha.

- Wiadomo, że by się chciało być na podium cały czas. Nie udało się, trzeba to zaakceptować i pracować dalej – który jest pod wrażeniem rekordu skoczni. Japończyk Yukiya Sato uzyskał 147 metrów.

- Można na pewno skoczyć tutaj 150 metrów. Ja na treningu skoczyłem tutaj 148 metrów, nawet telemarkiem wylądowałem. Ale fajne warunki do skakania były – wspomina Żyła.

Najnowsze