Skandal seksualny w klubie hokejowym. Trener zrezygnował

2021-10-29 9:54

W zawodowej amerykańskiej lidze hokeja na lodzie NHL to dzisiaj temat numer jeden. Trener drużyny Florida Panthers Joel Quenneville złożył rezygnację ze stanowiska po spotkaniu z komisarzem rozgrywek National Hockey League Garym Bettmanem. Powodem jest zamieszanie szkoleniowca w skandal o podłożu seksualnym w czasie, gdy prowadził ekipę Chicago Blackhawks.

Sam Quenneville nie został o nic wówczas oskarżony, chodzi jednak o to, że nie zrobił nic, mimo iż wiedział o zarzutach molestowania seksualnego wysuniętych przeciwko jednemu ze swoich współpracowników. Jeden z zawodników Blackhawks, Kyle Beach, oskarżył wtedy o napaść na tle seksualnym trenera odpowiadającego za wideo, Brada Aldricha. Szefowie zespołu nic z tym nie zrobili. Niedawno sprawa zaczęła być głośna i wyszło na jaw, że w maju br. Beach pozwał klub z Chicago do sądu za bezczynność w tamtej sytuacji z 2010 roku. Blackhawks musieli wynająć firmę prawniczą do zajęcia się sprawą.

Zbigniew Boniek ujawnił, jaką otrzymuje emeryturę. Ta kwota zaskakuje, przecieramy oczy ze zdumienia

Rezultaty śledztwa upubliczniono w tym tygodniu. Jak się okazało, Quenneville wiedział o oskarżeniu i brał udział w przynajmniej jednym spotkaniu poświęconym temu tematowi. Do niedawna utrzymywał jednak, że o wszystkim dowiedział się dopiero w tym roku z mediów.

Gdy szczegóły ujrzały światło dzienne, trener „Panter” nie miał innego wyjścia i musiał się podać do dymisji. „Z głębokim żalem i skruchą ogłaszam rezygnację z funkcji głównego trenera Florida Panthers” – poinformował Quenneville w oświadczeniu. „Chcę wyrazić żal z powodu bólu, jaki stał się udziałem tego młodego człowieka, Kyle'a Beacha. Moja poprzednia drużyna, Blackhawks, zawiodła Kyle'a, a ja mam w tym swój udział”.

Marcin Najman spotkał Ryśka „Szczenę” w hotelu i nie wytrzymał. Doszło do rękoczynów, wszystko się nagrało

Quenneville to nie pierwszy pracownik klubu Blackhawks z czasów incydentu, który traci pracę. Wcześniej z posadami pożegnali się były menedżer klubu Stan Bowman i dyrektor administracyjny Al MacIsaac. Blackhawks ukarano grzywną w wysokości 2 mln dolarów.

Ta deklaracja Jana Błachowicza rozejdzie się szerokim echem. Polak chce walki w Warszawie, szykuje się hit?

„Powinno być oczywiste, że zachowanie opisane w tym raporcie jest niepokojące i niewybaczalne. Stoi w bezpośredniej sprzeczności z naszymi wartościami jako organizacji i tym, za czym opowiadają się przedstawiciele Florida Panthers” – zakomunikował obecny pracodawca Queneville'a, prezes Florida Panthers Matthew Caldwell. „Nikt nigdy nie powinien doświadczyć tego, co było udziałem Kyle'a Beacha podczas i długo po pobycie w Chicago”.

Sonda
Czy kary za molestowanie seksualne powinny być wyższe?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze