Trener Michal Doleżal OSTRO: Będą zmiany w składzie. Musimy się odbudować [WYWIAD WIDEO]

2020-01-26 0:33 Przemysław Ofiara (Zakopane)
Puchar Świata Zakopane 25.01.2020
Autor: Daniel Szura

Reprezentacja Polski zajęła rozczarowujące 5. miejsce w drużynowym konkursie skoków na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Co się dzieje z drużyną? - Muszę się sam na tym zastanowić, pomyśleć, czy coś jest nie tak. Niektórzy potrafią sobie radzić, inni nie. Musimy ich odbudować – powiedział trener Michal Doleżal.

- Czujesz niedosyt?

- Było blisko, ale nie mamy czwartego do zespołu. Zaryzykowaliśmy, bo Kuba w drużynie zawsze lepiej skakał. Skoki Kuby faktycznie były lepsze niż w piątek. Podziękowałem mu, bo zrobił maksimum. Wszystko, na co go dzisiaj było stać.

- Dlaczego przed skokiem Dawida Kubackiego obniżyłeś belkę?

- Nie było nic do stracenia. Dawid w tej dyspozycji mógł zrobić wszystko. Mogłem opuścić go jeszcze o jedna belkę niżej. Ryzykowaliśmy do końca.

- Jak widzisz przyszłość tej drużyny? Mamy trzech zawodników bardzo dobrych, a potem jest luka.

- Na pewno dojdzie do zmian w składzie. Poczekamy jeszcze jutro na zawody na Wielkiej Krokwi, oraz na Puchar Kontynentalny. W niedzielę podejmiemy decyzję kto gdzie jedzie.

- To najtrudniejszy moment w twojej karierze?

- Trójka skacze bardzo dobrze, ale czujemy duży niedosyt. Jest jak jest.

- Kamil Stoch powiedział, że ta drużyna ma przed sobą przyszłość. Zgadzasz się z tym?

- Tak. Maciek Kot i Stefan Hula fizycznie są bardzo mocni i dobrze przygotowani. Klimek Andrzej i Olek też potrafią skakać. To trochę kwestia psychiki i znalezienia systemu.

Najnowsze