ATP Wiedeń: Hubert Hurkacz odpada w I rundzie. Festiwal błędów Polaka!

2019-10-21 22:41 MSo
Hubert Hurkacz
Autor: EastNews Hubert Hurkacz

Najwyżej rozstawiony polski tenisista bardzo szybko pożegnał się z turniejem w Wiedniu. Hubert Hurkacz już w pierwszej rundzie trafił na wysoko rozstawionego Karena Chaczanowa. Rosjanin popełniał zdecydowanie mniej błędów i rozprawił się z Polakiem w dwóch setach 4:6, 6:7(3). 22-letni Wrocławianin na zakończenie sezonu zagra w Paryżu. Poniżej zapis relacji na żywo.

Na żywo

ATP Wiedeń: Hubert Hurkacz - Karen Chaczanow

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Hubert Hurkacz - Karen Chaczanow. Początek spotkania nie wcześniej niż o 19:00.

18:38

Na mecz Huberta Hurkacza przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Czekamy dopiero na rozpoczęcie spotkania poprzedzającego pojedynek Polaka.

19:15

Trwa pierwszy set meczu Dimitrow - Dzumhur, który poprzedza mecz Huberta Hurkacza. Bułgar prowadzi z Bośniakiem 3:1.

19:39

Dimitrow wygrał pierwszego seta 6:3!

20:03

Dimitrow prowadzi z przewagą przełamania w drugim secie 4:2! Przypominamy - po tym meczu na kort wyjdzie Hubert Hurkacz.

20:11

Dimitrow stracił swój serwis - jest 4:4 w drugim secie. Dzumhur wraca do gry!

20:32

Piłki meczowe dla Dimitrowa!

20:33

Dimitrow wygrywa z Dzumhurem 6:3, 7:5. Czekamy na początek spotkania Hurkacz - Chaczanow!

Karen Chaczanow to numer dziewięć światowych rankingów. Hubert Hurkacz zajmuje 35. lokatę.

Zdaniem bukmacherów, faworytem spotkania jest Chaczanow. Za każdą złotówkę postawioną na Hurkacza, płaci się 2,38 zł.

To będzie pierwszy mecz pomiędzy tymi zawodnikami! 

0:0

ZACZYNAMY SPOTKANIE! Serwuje Hurkacz!

1:0

Bardzo pewnie wchodzi w mecz Hubert Hurkacz. Oddał tylko jeden punkt.

1:1

I szybko wygrywa swojego gema Chaczanow. Tak może wyglądać to spotkanie - jedno przełamanie może zadecydować o wszystkim.

1:1

Dwa proste błędy Polaka na otwarcie. Chaczanow wyrzuca kolejną piłkę, ale przy wymianie znowu myli się Hurkacz. Dwie szanse na przełamanie miał Rosjanin, ale nasz zawodnik świetnie obronił obie piłki. Równowaga 40:40.

1:2

PRZEŁAMANIE!

Szkoda tego gema, ale Polak może pluć sobie w brodę. Przegrywa go na własne życzenie, po własnych, niewymuszonych błędach...

1:3

Sporo szczęścia po stronie Chaczanowa, który dwukrotnie przebija piłkę po taśmie. Hurkacz musi przestać popełniać tyle błędów.

2:3

Hurkacz znowu traci dwa pierwsze punkty - brakuje mu dokładności przy pierwszym podaniu. Chaczanow wykorzystuje to znakomicie, ale z czasem Polak zaczyna się rozkręcać. Sędziowie popełnili kuriozalny błąd - piłka spadła z 30-40 centymetrów od linii w boisku, ale arbitrzy wywołali aut. Challenge został tylko skwitowany zażenowanym uśmiechem Polaka. 

2:4

Utrzymuje przewagę przełamania Chaczanow, który przy serwisie radzi sobie znakomicie. Jak na razie przy swoim podaniu oddał zaledwie trzy punkty.

3:4

I oby gra Polaka wyglądała tak do samego końca! Świetnie minął rywala, który odważnie podszedł do siatki. Gem wygrany na czysto - pokaz siły Hurkacza.

3:5

Pierwszy podwójny błąd serwisowy w tym meczu i popełnia go Chaczanow. Wyrzuca kolejną piłkę i są dwie piłki na przełamanie dla Polaka. Było 40:15 i traci cztery kolejne piłki - co najbardziej boli, po własnych błędach.

4:5

Chaczanow przy stanie 40:30, zanim jeszcze piłka po woleju Hurkacza spadła szedł w stronę ławki, ale uderzenie spadło na aut. Najpierw Polak mądrze rozrzuca rywala, a potem świetnie serwuje. Rosjanin serwuje po seta. 

4:6

KONIEC PIERWSZEGO SETA!

Asem serwisowym kończy pierwszą partię Chaczanow. Szkoda tych kilku prostych błędów Polaka... 

4:6, 0:0

ZACZYNAMY DRUGIEGO SETA! Serwuje Hurkacz.

4:6, 0:1

PRZEŁAMANIE! Fatalny gem Huberta Hurkacza... Polak zagrywał kolejne piłki w siatkę, zdobył tylko jeden punkt na swoją korzyść. Nie wygląda to dobrze.

4:6, 0:2

Kompletnie zrezygnowany jest Hurkacz. Rosjanin wygrywa swoje podanie do zera. Nie wygląda to dobrze, niestety...

4:6, 0:3

PRZEŁAMANIE!

Chaczanow już tylko o trzy gemy od zwycięstwa w tym meczu.

4:6, 1:3

PRZEŁAMANIE!

Czy to jest ten impuls, którego brakuje Polakowi? Hurkacz wykorzystuje szansę na przełamanie - zaryzykował, podszedł do siatki i zmusił rywala do błędu!

4:6, 2:3

Były już piłki na przełamanie na korzyść Chaczanowa, ale Hurkacz znowu dobrze serwował i przejmował kontrolę nad wymianami. Zbliża się tylko na jednego gema do rywala. Potrzebuje go jednak przełamać, a o to nie będzie łatwo.

4:6, 2:4

Hurkacz prowadził już 30:0, ale Chaczanow zdobywa cztery kolejne punkty - choć w końcu musi przeznaczyć na to sporo energii. Prowadzi z przewagą przełamania 4:2.

4:6, 3:4

Pokaz siły Polaka! Asem serwisowym kończy gema. Trzeba przełamać Chaczanowa!

4:6, 3:5

Utrzymuje swoje podanie Chaczanow. Polak serwuje pod presją ewentualnej przegranej w meczu.

4:6, 3:5

Piłka meczowa dla Chaczanowa.

4:6, 4:5

Wybronił piłki meczowe Hubert Hurkacz i jeszcze zostaje w grze. Musi przełamać Chaczanowa, a to wydaje się być "mission impossible".

4:6, 5:5

PRZEŁAMANIE! Niemożliwe?! A jednak! Hubert Hurkacz wraca do gry. Gema kończy Chaczanow po podwójnym błędzie serwisowym. 

4:6, 6:5

Hurkacz wychodzi na prowadzenie. Było bardzo ciężko, bardzo nerwowo, ale Polak w końcu nie boi się ryzykować!

4:6, 6:6

BĘDZIE TIE-BREAK! To on zadecyduje o losach drugiej partii.

4:6, 6:6 (0:1)

Podwójny błąd serwisowy Hurkacza...

4:6, 6:6 (0:3)

Świetnie zaczyna Chaczanow, który ma przewagę małego przełamania i świetnie dwoma smeczami wychodzi na 3:0.

4:6, 6:6 (1:4)

Polak wyrzuca forhend za linię boczną... Robi się coraz bardziej nerwowo... 

4:6 6:6 (2:4)

Podwójny błąd serwisowy Chaczanowa!

4:6, 6:6 (3:6)

Piłka meczowa dla Chaczanowa. Podwójny błąd serwisowy Hurkacza.

4:6, 6:7

KONIEC MECZU! Mnóstwo błędów popełniał dziś Hubert Hurkacz i po pierwszej rundzie żegna się z turniejem w Wiedniu.

Tenisowy sezon pomału zbliża się do końca, ale przed Hubertem Hurkaczem jeszcze kilka występów na kortach. Wrocławianin wrócił po tournee w Azji, gdzie grał zarówno na turnieju w Tokio, jak i w Szanghaju. Zdecydowanie lepiej poszło mu w Chinach, gdzie doszedł do III rundy i niewiele brakowało, aby zameldował się w ćwierćfinale imprezy, w której zmierzyłby się z Novakiem Djokoviciem. Lepszy od Hurkacza okazał się jednak Stefanos Tsitsipas. Polaka czeka teraz występ w Austrii, a konkretnie w stolicy tego kraju, Wiedniu. To mała odmiana w stosunku do poprzedniego roku. Wówczas Hurkacz wziął udział w challengerze we francuskim Brescie, który zresztą wygrał.