SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport inne sporty pozostałe Kibic pozwał Adriana Zielińskiego za koks! "Naruszył moją dumę narodową" [GALERIA]

Kibic pozwał Adriana Zielińskiego za koks! "Naruszył moją dumę narodową" [GALERIA]

03.08.2017, godz. 06:40
Adrian Zieliński, sąd
Adrian Zieliński podczas rozprawy w bydgoskim sądzie. Ciężarowca pozwał kibic, Michał Gniatkowski. foto:

Takiego procesu jeszcze w Polsce nie było. Poznański prawnik Michał Gniatkowski pozwał sztangistę Adriana Zielińskiego (28 l.) za naruszenie dóbr osobistych. - Naruszył moją dumę narodową - mówił przed sądem w Bydgoszczy. - Nie wiem, o co temu panu chodzi - odpowiadał Zieliński.

Chodzi o głośną aferę dopingową na igrzyskach w Rio. W organizmach Adriana Zielińskiego i jego brata Tomasza wykryto nandrolon i jeszcze przed startem w niesławie opuścili wioskę olimpijską. I właśnie to - jak tłumaczył przed sądem Gniatkowki - odebrało mu wiarę w ideę sportu olimpijskiego i przyjemność z oglądania igrzysk. Domaga się od sportowca publikacji przeprosin na łamach ogólnopolskich gazet i wpłaty kilku tysięcy złotych na konta fundacji sportowych. Zieliński przekonuje, że doping przyjął nieświadomie (w zanieczyszonych odżywkach), za co przepraszał już w Rio. Wyrok w tej sprawie ma zapaść 9 sierpnia.

Zieliński na rozprawę w Bydgoszczy przyszedł w krótkich spodniach. - Nigdy tego pana nie widziałem, nie znam go i nie wiem, czego ode mnie chce - powiedział przed sądem. - To całe zamieszanie po igrzyskach było dla mnie wielką tragedią życiową. Przez długi okres nie włączałem telewizora ani internetu. Tylko bliscy i znajomi podnosili mnie na duchu. Mówiłem wszystkim, że jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam. W moim przekonaniu w tej historii nie było mojej winy, po prostu suplement został zanieczyszczony - przekonywał.

Gniatkowski jest jednak nieugięty.

- Ucierpiała moja wiara w to, że igrzyska są czyste. Byłem dumny z naszych sportowców - powiedział. - Jestem osobą, która od dzieciństwa interesowała się sportem, czytałem Poczet Polskich Olimpijczyków, a w nim o Smalcerzu i Baszanowskim. Z wypiekami na twarzy. Jestem uczulony na kwestie zachowań nieetycznych i doping - dodał.

Gniatkowski oświadczył, że jeśli Zieliński zostanie oczyszczony z zarzutu dopingu, sam go osobiście przeprosi. Adwokat ciężarowca wnosił o oddalenie powództwa w całości z uwagi na jego bezzasadność. Sąd ogłosić ma wyrok 9 sierpnia.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: