Robert Harting

i

Autor: East News

MŚ w lekkiej atletyce: Robert Harting odpuszcza. Szansa Piotra Małachowskiego

2015-08-11 20:49

Robert Harting to z pewnością jeden z najlepszych dyskoboli na świecie. Niemiec zapisał się już złotymi zgłoskami w historii sportu w swoim kraju. Nic dziwnego, że 30-latek wciąż chce zdobywać medale na największych imprezach. Priorytetem są dla niego igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro, gdzie będzie bronił mistrzowskiego tytułu zdobytego w Londynie. Harting nie wystąpi jednak na MŚ w Pekinie, które byłyby dla niego świetnym przetarciem. Powodem jego absencji w Azji jest kontuzja.

Robert Harting kontuzji nabawił się jeszcze jesienią zeszłego roku. Niemiec zerwał więzadła w kolanie i wiadomo było od początku, że szybko na lekkoatletyczne stadiony nie wróci. Wydawało się przy tym jednak, że na MŚ w Pekinie spokojnie zdąży. Jednak 30-letni dyskobol nie ma zamiaru zbytnio spieszyć się z powrotem, ponieważ za wszelką cenę chce obronić tytuł mistrza olimpijskiego, który wywalczył w 2012 roku w Londynie. Dlatego też nie zamierza ryzykować odnowienia urazu przed olimpiadą w Rio de Janeiro i do maksimum ograniczy swoje starty.

MŚ w Pekinie: Robert Harting nie wystartuje!

Oznacza to, że Harting nie wywalczy czwartego w swojej karierze złotego medalu MŚ w rzucie dyskiem. Dotychczas wygrywał imprezę w latach 2009, 2011 i 2013. Oprócz tego w 2007 roku zgarnąć srebrny medal mistrzostw świata.

To bardzo dobra wiadomość dla Piotra Małachowskiego, któremu odpadł jeden poważny konkurent w walce o tytuł światowego czempiona. Z pewnością narzekać nie będzie także drugi z Polaków, którzy wystąpią w Pekinie, Robert Urbanek, będący brązowym medalistą zeszłorocznych mistrzostw Europy.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze