MŚ w Londynie: Dwaj Polacy w ósemce najlepszych kulomiotów

2017-08-07 1:26

25-letni Michał Haratyk pokazał waleczne serce w finale pchnięcia kulą w MŚ w Londynie. Zajął 5. miejsce z wynikiem 21,41 m. Konrad Bukowiecki (20 l.) nie zdołał wykrzesać z siebie tyle siły, by przekroczyć granicę 21 m. Był ósmy – 20,89 m. Złoty medal dla Nowozelandczyka Toma Walsha – 22,03 m.

Po dwóch kolejkach prób miejsce w ścisłym finale miał tylko Konrad Bukowiecki. Haratyk z nożem na gardle zdobył się, by pchnąć 21 m i przesunąć się na 6. lokatę, o 11 cm przed Bukowieckiego.

W wąskim finale Bukowiecki nie poprawił się, natomiast Haratyk właśnie w piątej próbie pokazał, co potrafi. Do brązowego medalisty zabrakło 5 cm.

Finał kuli odbiegał od arcywysokiego poziomu tej konkurencji na świecie w tym roku. Walsh jako jedyny pokonał granicę 22 m i zwyciężył liderów sezonu, Ryana Crousera i Joe Kovacsa z USA.

Adam Kszczot wściekł się na dziennikarza: Nie powinieneś był tak mówić

Najnowsze