Krocze piłkarza zalało się krwią podczas meczu! Boli od samego patrzenia [ZDJĘCIA]

2020-10-19 16:30 mso
Gustavo Henrique, Flamengo - Corinthians
Autor: Twitter Gustavo Henrique, Flamengo - Corinthians

Każdy, kto choćby z kolegami grał w piłkę doskonale wie, jak bardzo potrafi boleć kopnięcie futbolówką w krocze. Niewyobrażalny ból ciężko jednak porównać do stanięcia butem na okolice intymne. Niestety, do przerażających scen doszło podczas meczu brazylijskiej ekstraklasy. Gustavo Henrique z Flamengo opuścił boisko w spotkaniu z Corinthians z powodu krwawiącego krocza właśnie!

Gustavo Henrique z pewnością nie będzie miło wspominał niedzielnego spotkania pomiędzy Flamengo a Corinthians. Brazylijczyk opuścił boisko zdecydowanie przedwcześnie z powodu niecodziennego urazu. Nie - nic nie stało mu się w nogi, ani nawet ręce. W trakcie pierwszej połowy ucierpiały okolice jego krocza. Z zakrwawionymi spodenkami od razu zszedł do szatni.

"France Football" znowu pominął Lewandowskiego! To już PODŁOŚĆ

27-latek nie odpuszczał tego dnia na boisku. Według "The Sun", po jednym ze starć przeciwnik spadł butem na jego krocze. Wszystko wskazuje na to, że właśnie w tamtym momencie doszło do naruszenia okolich intymnych Henrique. Mimo to, obrońca chciał kontynuować grę. Z upływem kolejnych sekund sytuacja była coraz mniej ciekawa...

W 39. minucie meczu trener Flamengo nie czekał dłużej i zdecydował się zmienić swojego podopiecznego. Sztab medyczny od razu skierował się z obrońcą do szatni. Krwawienie zdążyło ustać, ale lekarze woleli sprawdzić, czy z kroczem Henrique na pewno jest wszystko w porządku. Kibice wyrażali swoje współczucie piłkarzowi za pośrednictwem mediów społecznościowych. - Nikt nie powinien przechodzić przez takie cierpienia - napisał jeden z fanów.

Robert Lewandowski z ważnym APELEM. Jego słowa w sprawie koronawirusa dają do myślenia

Flamengo wygrało mecz z Corinthians 5:1. Dzięki temu, ekipa z Rio de Janeiro awansowała na drugie miejsce w tabeli.