Po tym co zrobił Arkadiusz Milik, można było się złapać za głowy. Coś fenomenalnego, musicie to zobaczyć

2021-04-11 7:20 Damian Okła
Arkadiusz Milik
Autor: AP / SE Arkadiusz Milik

Arkadiusz Milik na pewno nie zapomniał, jak zdobywać piękne bramki. Dowodem na to jest sobotnie trafienie Polaka w meczu Montpellier - Olympique Marsylia. Jedna akcja napastnika zespołu z południa Francji na pewno zapadnie kibicom w pamięci. Milik po indywidualnej szarży czwarty raz w tym sezonie wpisał się na listę strzelców w Ligue 1. I może być jedynie zawiedziony tym, że jego klub nie zainkasował kompletu punktów.

Nie brakowało w sobotę wielkich piłkarskich wydarzeń. Większość postronnych kibiców skupiona była na tym, co dzieje się w Madrycie i starciu Realu z FC Barcelona. Ale we Francji również fani mogli zobaczyć bardzo pasjonujące widowisko. W starciu Montpellier z Olympique Marsylia wydarzyło się chyba wszystko, co w jednym meczu może się wydarzyć. Padło aż sześć bramek, goście kończyli w dziesiątkę, a decydujący gol padł w ostatnich minutach spotkania. Z perspektywy polskich fanów najważniejsze było jednak to, co wydarzyło się pod koniec pierwszej części gry.

El Clasico dla Realu Madryt! Królewscy po szalonym meczu pokonali Barcelonę, kończąc mecz w dziesiątkę

Jan Tomaszewski MASAKRUJE Bayern: Dla nich lepiej, gdyby Lewandowski… | Futbologia

Wówczas po raz czwarty na listę strzelców w Ligue 1 wpisał się Arkadiusz Milik. Była to jedna z najładniejszych bramek, jakie w ostatnim czasie zdobył reprezentant Polski. Napastnik Marsylii po wymianie podań z Boubacarem Kamarą ruszył w pole karne. Przed oddaniem strzału minął rywala zakładając mu tzw. siatkę, a więc przepuszczając piłkę między jego nogami.

Mateusz Gamrot WYGRYWA w UFC! Scott Holtzman nie miał szans w starciu z polską siłą

Gdy znalazł się w sytuacji sam na sam, pewnym strzałem w prawy róg bramki pokonał golkipera rywali. Milik może być jedynie zawiedziony, że z terenu rywala nie udało się wywieźć kompletu punktów. Jednak rosnąca forma napastnika może być dobrym zwiastunem dla reprezentacji Polski. Choć ostatnio Milik w biało-czerwonych barwach nie notuje dobrych występów, wciąż może być silnym punktem kadry.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze