- To on jest bokserem, nie ja, i jemu się podobizna Alego należy. Ja bym tylko chciał, żeby Tomek został kiedyś taką legendą bokserską jak Muhammad Ali - tłumaczy Rozalski.
Adamek nie ma nic przeciwko tym planom:
- Bardzo bym chciał pójść w ślady Muhammada Alego, który był jednym z moich idoli. Ten plakat zajmie honorowe miejsce w pokoju, obok innych pamiątek bokserskich: pasów i statuetek. Chyba niedługo będę musiał kupić nowy dom, by to wszystko pomieścić. Tam będzie specjalny pokój boksu - śmieje się "Góral".