Bartosz Kurek zdradził, z kim napiłby się alkoholu. Jest abstynentem, ale dla niego zrobiłby wyjątek

2022-01-21 10:26
Bartosz Kurek
Autor: Cyfra Sport Bartosz Kurek

Bartosz Kurek postanowił zaskoczyć swoim wyznaniem. Mimo że gwiazdor reprezentacji Polski jest abstynentem, wyznał w rozmowie z Karolem Kłosem w podcaście KarolKłosPodcast powiedział, że jest na świecie jedna osoba, z którą mógłby się napić alkoholu. Trzeba przyznać, że takiego partnera do spożywania napojów procentowych mógłby wymarzyć sobie każdy fan sportu.

Bartosz Kurek postanowił udzielić wyjątkowo ciekawej rozmowy swojemu byłemu koledze z reprezentacji Polski, Karolowi Kłosowi. Kłos, który prowadził swego czasu podcast "KarolKłosPodcast" gościł Kurka, a ten mu się przyznał do dość ciekawych spostrzeżeń na temat swojego życia. Gwiazdor reprezentacji Polski powiedział na przykład, że mimo że nie pije alkoholu, to zrobiłby wyjątek dla jednej osoby na świecie.

Były reprezentant Polski wróci do Ekstraklasy? Klub ma myśleć nad sprowadzeniem napastnika, to byłby hit

Bartosz Kurek o tym, z kim napiłby się alkoholu. Dla niego zrobiłby wyjątek

W trakcie rozmowy z Kłosem Kurek przyznał, że ma wielkiego sportowego idola, którego chciałby poznać. Tą postacią jest Michael Jordan, a więc jedna z największych legend NBA, niekwestionowana ikona lat 80. i 90. światowego sportu. Jak sam przyznaje Kurek, spotkanie z byłym graczem Chicago Bulls byłoby dla niego spełnieniem marzeń. 

- Miałbym chyba milion pytań - przyznał gwiazdor reprezentacji Polski.

Kurek, mimo że jest abstynentem, powiedział także, że to właśnie z Jordanem mógłby się napić, gdyby nadarzyła mu się w życiu taka okazja.

Na jaw wyszły fakty na temat związku Piotra Żyły i Marceliny Ziętek. Skoczek nie ma łatwo, aktorka do wszystkiego się przyznała

Aby zobaczyć zdjęcia żony Bartosza Kurka, Anny, bez makijażu, przejdź do galerii poniżej.

Kurek wspomina wizytę w więzieniu. Dostał owację na stojąco

W trakcie rozmowy z Kłosem Kurek przypomniał także anegdotę z czasów, gdy był siatkarzem Skry Bełchatów i poszedł na wizytę do osadzonych w jednym z więzień.

- Na koniec wizyty siedzimy w sali gimnastycznej. Przed nami 200-300 chłopa. My za stołem prezydialnym, oni na ławeczkach, które sami sobie przynieśli. Każdy z nas odpowiadał na pytania od osadzonych. No i dochodzi do mnie. Wstaje gość i mówi: „Bartek, ja do ciebie nie mam żadnych pytań. Dzięki za Rosję”. I nagle wszyscy ci osadzeni, 300 chłopa, wstali i zaczęli skandować „Kurek, Kurek” - wspominał Bartosz Kurek.

Sonda
Czy Bartosz Kurek to najlepszy polski siatkarz?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze