Gwiazda reprezentacji siatkarek przekwalifikuje się na piłkarkę? Jest stanowcza odpowiedź!

2020-01-24 2:15 Rozmawiał Jerzy Chwałek
Magda Stysiak
Autor: MAGDALENA PASIEWICZ / SE Magda Stysiak

Polskie siatkarki leczą rany po olimpijskim turnieju kwalifikacyjnym w którym były blisko szczęścia, czyli gry na igrzyskach w Tokio. Skończyło się smutkiem i łzami. – Ten przegrany mecz na pewno nas wzmocni. Z Turcją czy Serbią będziemy w kolejnych dużych zawodach walczyły jak równy z równym – jest przekonana Magdalena Stysiak (19 l.), wybrana do najlepszej szóstki imprezy.

Super Express: – Byłaś  zaskoczona wyborem do najlepszej szóstki w turnieju?

Stysiak: – Troszkę tak. Wróciłam do kadry na pozycję przyjmującej, ale tym przyjęciem się nie zajmowałam, bo robiła to za mnie bardzo dobrze nasza libero Marysia Stenzel. Ja skupiałam się na ataku. Nie bałam się przyjmować, ale takie były założenia trenera. Mecz z Turcją był jednym z najlepszych w mojej karierze.

– Jeśli ktoś mówi: Magda Stysiak będzie najlepszą siatkarką świata, to co myślisz?

– Nic nie myślę. Nie śledzę informacji w mediach, skupiam się na pracy.

– Co robisz w siatkówce najlepiej, a co najsłabiej?

– Trudne pytanie. Uważam, że od czasu gdy przyszłam do Włoch, zrobiłam duży postęp, zarówno w ataku, jak i obronie czy zagrywce. Bardzo dużo dały mi występy w reprezentacji, bo grałam przeciwko najlepszym na świecie. Małymi kroczkami staram się iść do przodu.

– Opowiadałaś nam, że jako młoda dziewczyna grałaś ze starszymi chłopakami w piłkę. Wtedy nauczyłaś się kopać tak jak w słynnej akcji meczu z Turczynkami?

– W dzieciństwie rzeczywiście kopałam piłkę, ale w tamtej sytuacji w meczu z Turczynkami nie spodziewałam się, że tak wyjdzie. Biegłam za piłką, i myślałam, że może się uda podbić ją ręką. W ułamku sekundy pomyślałam: „Dobra, spróbuję nogą”. To, że weszła w pole, było dla mnie zaskoczeniem.

– Nie tylko dla ciebie, sędzia z Francji bez powodu przerwał grę.

– No właśnie, gwizdnął gdy piłka była w górze i zarządził powtórkę akcji. Nie spodziewałam się, że to zagranie będzie tak komentowane. Wszyscy o tym mówili, dostałam mnóstwo wiadomości: brawo Magda, może przejdziesz na piłkę nożną? Ale… nie zamierzam, pozostanę przy siatkówce.

Najnowsze