Mariusz Wlazły wraca do Bełchatowa. „Rozcieram ręce. Może boleć”

2021-01-08 17:59
Mariusz Wlazły o zakażeniu koronawirusem
Autor: TADEUSZ SKWIOT/CYFRASPORT Mariusz Wlazły o zakażeniu koronawirusem

To siatkarski mecz z duuużym podtekstem. W sobotę 9 stycznia w Bełchatowie Skra podejmie Trefla Gdańsk w spotkaniu PlusLigi. Niby zwyczajna gra ligowców, ale tym razem będzie w niej coś wyjątkowego. Do Bełchatowa po raz pierwszy od rozstania ze Skrą po 17 latach występów zawita sam Mariusz Wlazły. – Król wraca do domu – śmieje się Karol Kłos, siatkarz Skry.

W marcu ubiegłego roku, krótko po tym jak pandemia przerwała sezon PlusLigi, Wlazły niespodziewanie oznajmił, że żegna się z dotychczasowym zespołem. Po jakimś czasie okazało się, że jego nowym przystankiem będzie Gdańsk i ekipa Trefla prowadzona przez byłego kolegę z parkietu, Michała Winiarskiego. Rozstanie Mariusza Wlazłego ze Skrą – można było odnieść takie wrażenie – przebiegło raczej w chłodnej atmosferze. Nie zorganizowano oficjalnego pożegnania, a wypowiedzi siatkarza sugerowały, że był niechciany w klubie i nie zaproponowano mu pozostania. – Czy ten mecz będzie dla mnie specjalny? Raczej bym tak tego nie określał. Na pewno jest wokół tego spotkania wiele emocji, we mnie też pewne emocje się wyzwalają i są one ważne. Wiele lat spędziłem w Bełchatowie, więc oczywiście z punktu widzenia miejsca nie jest to spotkanie takie samo jak inne, ale ja jednak staram się do każdego meczu podchodzić z identycznym nastawieniem. Niezależnie czy jest to Skra, ZAKSA, czy Będzin, zawsze chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony – mówi Mariusz Wlazły.

Trener siatkarzy Vervy Warszawa Andrea Anastasi otrzymał karę za skandaliczne zachowanie

Król PlusLigi zagra w Gdańsku. Trefl wita Mariusza Wlazłego

– Król Mariusz wraca do domu. Czekamy. To fajne, to ważne wydarzenie przede wszystkim dla niego. Widziałem jego wypowiedź, że nastawia się na każdy mecz tak samo, ale, znając Mariusza, wiem, że będzie... dobrze nastawiony. Zna swoje ciało i możliwości oraz umiejętności. Jak się nakręci, jest graczem światowej klasy. Jestem ciekaw i rozcieram już ręce. Bo może boleć – śmieje się Karol Kłos, środkowy Skry, były kolega Wlazłego i z Bełchatowa, i z kadry.

Artur Szalpuk doznał urazu na meczu PlusLigi. Są nowe informacje nt. stanu jego zdrowia

Raz już doszło do starcia gdańsko-bełchatowskiego w tym roku, ale w połowie października w tamtym spotkaniu Wlazły nie wziął udziału, bo miał koronawirusową kwarantannę. Wówczas Skra wygrała 3:1 w Gdańsku. W sobotę atakujący Trefla ma się zjawić na starych śmieciach i na pewno może mieć coś komuś do udowodnienia.

W tabeli PlusLigi Trefl zajmuje 3. pozycję z 12 zwycięstwami w 17 spotkaniach. Skra ma dwa mecze rozegrane mniej, 8 wygranych w dorobku i plasuje się na 8. miejscu.

Najnowsze