Siatkarki skoczyły sobie do gardeł. Bójka koleżanek z drużyny była blisko [WIDEO]

2020-01-17 8:58 DaO
Kasiely Clemente i Caroline Gattaz
Autor: YouTube Kasiely Clemente i Caroline Gattaz

Jest wiele dyscyplin sportowych, które ze względu na swoją intensywność powodują konflikty między zawodnikami. Nieco inaczej jest w siatkówce, gdzie rywale nie mają ze sobą bezpośredniego kontaktu. Ale i tam nie brakuje spięć. Rzadko zdarza się jednak, aby do gardeł skoczyły sobie dwie koleżanki z zespołu. W meczu w Brazylii niewiele brakowało, żeby doszło do rękoczynów.

Mecze na szczycie zawsze rodzą dodatkowe emocje. Wszak gra toczy się o spora stawkę. Tak też było w rywalizacji Itambe Minas Tenis Clube z Dentil Praia Clube. Obie drużyny zajmują czołowe lokaty w lidze brazylijskiej. Panie toczyły bardzo zacięty bój. O wszystkim musiał rozstrzygnąć piąty set. W tym wynik nie układał się po myśli Itambe Minas.

Rywalki bardzo szybko osiągnęły sporą przewagę. Trener drużyny z Belo Horizonte wziął czas przy stanie 4:10. Był to ostatni moment, aby zachęcić do walki swoje zawodniczki. Efekt był jednak nieco odwrotny. Emocje były na tyle duże i negatywne, że Caroline Gattaza i Kasiely Clemente skoczyły sobie do gardeł w trakcie przerwy.

Wymiana zdań była bardzo ostra. Gdyby nie szkoleniowiec, niewykluczone że między koleżankami z drużyny doszłoby do rękoczynów. Trener musiał zasłaniać usta zawodniczek ręką, aby nie padło o kilka słów za dużo. Kłótnia i przerwa nic nie dały, bo Praia Clube wygrały w tie-breaku 15:9.