Władimir Putin, Bernie Ecclestone

i

Autor: East News, AP

Obrzydliwe słowa byłego szefa F1. Bernie Ecclestone: Przyjąłbym kulkę za Putina. Ukraina mogła zatrzymać wojnę

2022-06-30 11:51

Wojna na Ukrainie, która została zapoczątkowana przez Rosję powiedziała wiele na temat niektórych osób. Wielu kibiców odwróciło się od sporej ilości ówczesnych idoli po wypowiedziach chociażby na temat inwazji i rosyjskiej postawy. Kolejnym "obnażonym" i skompromitowanym człowiekiem jest Bernie Ecclestone. Były szef Formuły 1 nie ukrywa, że... byłby gotów "przyjąć kulkę" za Vladimira Putina...

Obrzydliwe i niestosowne... Tak w dwóch słowach można podsumować wypowiedzi Berniego Ecclestone'a, byłego szefa Formuły 1, w najnowszym wywiadzie udzielonym kanałowi itv w programie "Good Morning Britain". Były szef "królowej sportów motorowych" jako przyjaciel Vladimira Putina był także zapytany o kwestię inwazji Rosji na Ukainę. I wywołał wściekłość wśród widzów. - Przyjąłbym kulkę za niego. Nie chciałbym, by coś mu się stało, ale wciąż - zrobiłbym to - zszokował setki tysięcy widzów. 

NIE PRZEGAP! Szykuje się kolejny skandal na Wimbledonie. Poszło o Igę Świątek i jej niedawną rywalkę

Był szef F1 wywołał skandal. Chodzi o słowa o wojnie na Ukrainie

Bernie Ecclestone decydował się na stawianie szokujących i skandalicznych tez, którymi bronił Putina i obarczał winą prezydenta Zelenskiego. - Rozumiem, że jego odpowiednim na Ukrainie był komediantem. I wygląda na to, że chce przy tym zostać. Gdyby pomyślał i miał wystarczająco odwagi, by porozmawiać z panem Putinem, który jest rozsądnym człowikiem, i by go wysłuchał, prawdopodobnie mógłby zrobić coś w sprawie wojny - przyznał Ecclestone.

Kolejne tezy były jeszcze bardziej paskudne - To nie było celowe (śmierć tysięcy niewinnych Ukraińców - dop. red.). (...) Wojna na Ukrainie nie była celowa i jestem pewny, że gdyby Ukraina chciała dobrze rozwiązać sprawę, to by to zrobiła - mówił Ecclestone.

Sonda
Czy boisz się wojny?

Kim jest Bernie Ecclestone?

Bernie Ecclestone to jedna z największych legend Formuły 1. Przez lata był szefem najpopularniejszej serii wyścigowej, na czym dorobił się oczywiście ogromnych pieniędzy. Teraz w ciągu ostatnich lat swojego życia czerpie z nich pełnymi garściami. Prywatnie jest przyjacielem m.in. Vladimira Putina. 

Jeśli Roman chce dostać się do Formuły 1, nie może stać w miejscu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze