Robert Kubica zwyzywany od "idiotów". Bezczelne zachowanie japońskiego młokosa

2021-09-11 17:02
 Robert Kubica zwyzywany od idiotów. Bezczelne zachowanie japońskiego młokosa
Autor: Przemysław Jach/Super Express, Jon Super/AP

Prawdopodobnie ostatni raz Robert Kubica pojedzie w wyścigu o GP Włoch na legendarnej Monzy w Formule 1. Zanim miał okazję ścigać się w prawdopodobnie ostatnim wyścigu w karierze, pojechał w sprincie kwalifikacyjnym. Jego plany walki o lepsze miejsca zepsuł Yuki Tsunoda. Japończyk zderzył się z naszym zawodnikiem. Polak wypadł z toru i lada moment został... zwyzywany przez młokosa. Skandaliczna i bezczelna postawa kierowcy Alpha Tauri.

15 lat temu to tutaj wywalczył pierwsze podium w karierze. Robert Kubica (37 l.) po raz drugi z rzędu w tym sezonie zasiadł za kierownicą bolidu wyścigowego Alfa Romeo Racing Orlen w zastępstwie mającego koronawirusa Kimiego Raikkonena. Tym razem krakowianin wystartuje w Grand Prix na słynnej włoskiej Monzy. W piątek w pierwszym treningu polski kierowca zajął 16. miejsce z czasem gorszym o 2,083 s od najszybszego w tej próbie mistrza świata Lewisa Hamiltona. Kubica wyprzedził czterech zawodników, w tym obu reprezentantów swojej poprzedniej drużyny, Williamsa, George'a Russella (w nowym sezonie przejdzie do Mercedesa) i Nicholasa Latifiego. Sobota rozbudziła nadzieje polskich kibiców.

Tym razem Robert Kubica nie zdołał ukryć, jak wygląda jego prawa ręka. Taki ślad zostawił straszliwy wypadek

Kubica szósty w treningu przed sprintem

Robert Kubica imponował formą w drugim treningu, który odbył się w sobotę. Polak osiągnął szósty czas, imponując wszystkim. Nadzieje wobec startu w sprincie kwalifikacyjnym były więc spore. Niestety, na jednym z pierwszych zakrętów z kierowcą Alfa Romeo Racing Orlen zderzył się Yuki Tsunoda. Młodziutki kierowca Alpha Tauri nie czuł jednak odpowiedzialności za całe zdarzenie. - ***** idiota Kubica - wściekał się przez radio drużynowe.

To oczywiście nie spodobało się polskim kibicom, którzy od razu skomentowali taką postawę młokosa, który nie ma szacunku do niemal nikogo! - Tsunoda, i już Cie Polska nie lubi - pisał na Twitterze dziennikarz Sport.pl, Piotr Majchrzak. - Kretyn Tsunoda wjechał w Kubicę i jeszcze nazywa go idiotą - pisał jeden z kibiców, publikując wideo z całego zdarzenia.

Robert Kubica pojedzie w wyścigu o GP Włoch z siedemnastego miejsca. W kwalifikacyjnym sprincie zajął osiemnaste miejsce, ale karę przesunięcia na ostatnie miejsce otrzymał Valtteri Bottas, który wygrał. Wszystko ze względu na nieregulaminową zmianę jednostki napędowej. Początek wyścigu o godzinie 15:00!

Sonda
Czy Robert Kubica wróci jeszcze do Formuły 1?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze