Tym razem Robert Kubica nie zdołał ukryć, jak wygląda jego prawa ręka. Taki ślad zostawił straszliwy wypadek

2021-09-10 19:21
Robert Kubica
Autor: SE Robert Kubica

Robert Kubica to postać, z której polscy kibice mogą być szczególnie dumni. Na początku 2011 roku jeden z najbardziej utalentowanych kierowców w stawce Formuły 1 wystartował w rajdzie Ronde di Andora. Zakończyło się to straszliwym wypadkiem. Kubica nigdy jednak się nie poddawał i tym razem zrobił wszystko, by wrócić do F1. Choć do dziś rzadko prezentuje prawą rękę, która najbardziej ucierpiała w wypadku, to przed GP Włoch nie ukrył jej stanu.

Robert Kubica obecnie jest kierowcą rezerwowym zespołu Formuły 1 Alfa Romeo Racing Orlen. Wydawało się, że w sezonie 2021 nie zasiądzie ani razu za kierownicą bolidu tej stajni, w której regularnie jeżdżą Kimi Raikkonen i Antonio Giovinazzi. Doświadczony fin zakaził się jednak koronawirusem i został skierowany na przymusową kwarantannę. Krakowianin zastąpił go w GP Holandii, po którym zebrał pozytywne recenzje, a sam po wyścigu cieszył się, że mógł po raz pierwszy od 2010 roku pościgać się na wysokim poziomie, wbijając szpilkę teamowi Williamsa. Kubica dostanie też szansę w wyścigu o GP Włoch. Przed wyścigowym weekendem zespół Polaka opublikował jego zdjęcie. Tym razem widać dokładnie, jak wygląda jego ręka po dramatycznym wypadku sprzed ponad 10 lat.

Adam Małysz zdradził, z czym pije wódkę. Nikt tak nie robi! Rozłożyło nas na łopatki

Tak wygląda ręka Roberta Kubicy. Wszystko widać na zdjęciu

Na fotce Robert Kubica siedzi w towarzystwie Giovinazziego i widać wyraźnie, że obu panom dopisują humory. Krakowianin, który swoim powrotem do królowej sportów motorowych udowodnił, że nie ma rzeczy niemożliwych, przez wiele lat starał się zakrywać ciało bluzami i kurtkami. Dopiero od jakiegoś czasu publicznie zakłada koszulki z krótkim rękawkiem, choć w trakcie wywiadów da się zaobserwować, że odruchowo chowa rękę za plecami, by nie była ona przedmiotem komentarzy kibiców i mediów.

Na zdjęciu opublikowanym na twitterowym profilu Alfa Romeo Racing Orlen widać wyraźnie, jak bardzo ucierpiała kończyna Kubicy w wyniku pamiętnego, fatalnego wypadku na Ronde di Andora w lutym 2011 roku.

W pracy Marceliny Ziętek od rana piwo leje się strumieniami. Dziewczyna Żyły pokazała wszystko ze szczegółami

Robert Kubica po wypadku. Tak wracał do F1

Robert Kubica przed wypadkiem na rajdzie był postrzegany jako jeden z największych talentów w historii F1. Zawsze jeździł bezkompromisowo i nawet w teoretycznie słabszym bolidzie potrafił pokonywać faworyzowanych przeciwników. Swojego czasu mówiło się wiele o jego potencjalnym przejściu do legendarnej stajni Ferrari. Wszystkie plany runęły jednak w lutym 2011 roku. Po wypadku lekarze musieli ratować życie kierowcy, który doznał rozległych obrażeń. Po długiej i żmudnej rehabilitacji Kubica zaczął walkę o powrót do królowej sportów motorowych.

Krakowianin testował kolejne bolidy i czekał na swoją szansę. Wreszcie dał mu ją team Williamsa. Sezon spędzony w teamie z Grove nie był jednak wymarzony. Zespół miał ogromne problemy organizacyjne, a większą uwagę poświęcano młodemu George'owi Russellowi. Kubica jeszcze przed zakończeniem sezonu ogłosił, że nie będzie dalej jeździł dla Williamsa. Został kierowcą testowym i rezerwowym w Alfa Romeo Racing Orlen i ściga się w innych seriach. Mogliśmy go oglądać w DTM, a obecnie poświęca czas na wyścigi długodystansowe.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze