W F1 kryzys, a na Fernando Alonso znaleźli miliony. Wiemy ile zarobi hiszpański mistrz

2020-07-09 12:19 Marek Żochowski
Fernando Alonso
Autor: AP Fernando Alonso

Od kilku tygodni spekulowano, że dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Fernando Alonso jest w kręgu zainteresowań Renaulta. Potwierdzenie pozyskania Hiszpana na lata 2021–22 pojawiło się w tym tygodniu, a w ślad za tym przyszły informacje o wysokości kontraktu słynnego kierowcy. I niektórzy przeżyli szok.

Nie brak zaskoczonych faktem, że w dobie ograniczania wydatków w kryzysie pandemicznym 38-letni kierowca, który nie jeździł przez dwa lata w F1, może zarobić tak dużo. Według brytyjskich mediów, Alonso zainkasuje około 17 mln euro za sezon! Takie doniesienia pojawiły się w „The Sun”. Alonso zastąpi w przyszłym roku odchodzącego do McLarena Daniela Ricciardo i wygląda na to, że niejako przejmie obecne zarobki Australijczyka, bo są właśnie na tym poziomie.

Warszawa rozjechana przez Cracovię - analiza ekspertów Super Sport, gość Jerzy Engel

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.


Inna sprawa, że Alonso, z racji doświadczenia i rezultatów w karierze, był z reguły jednym z najlepiej opłacanych kierowców. Formuły 1. Kiedy w 2018 jechał po raz ostatni przed przerwą w barwach McLarena, otrzymał 30 mln euro za sezon. Więcej dostawali wówczas tylko Lewis Hamilton, Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen. Ale rok wcześniej, w sezonie 2017, to Hiszpan przewodził stawce kierowców F1 pod względem wysokości gaży, z 30 mln euro.

Robert Kubica wraca za kierownicę bolidu F1. Pojedzie na Red Bull Ringu

Można więc powiedzieć, że w Renaulcie Fernando dostanie blisko połowę mniej. To jednak nadal będzie jeden z wyższych kontraktów w F1. A na głosy krytyków, którzy zarzucają, że jest za stary na F1, Alonso odpowiada krótko: Tu się liczy stoper, a nie kalendarz.