Wypadek JAK Z HORRORU w Rybniku. Rzucało zawodnikiem jak szmacianą lalką

2020-09-14 21:02 RPS
ROBERT LAMBERT , TAI WOFFINDEN , TROY BATCHELOR , MICHAŁ CURZYTEK
Autor: FOT. WOJCIECH TARCHALSKI / CYFRASPORT ROBERT LAMBERT , TAI WOFFINDEN , TROY BATCHELOR , MICHAŁ CURZYTEK

W Rybniku trwa mecz 14. kolejki PGE Ekstraligi ROW Rybnik - Sparta Wrocław. W 3. biegu zawodów doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku, w którym uczestniczyli Tai Woffinden i Robert Lambert. Po kraksie zawodnik ROW-u przekoziołkował kilka metrów, a na torze pojawiła się karetka.

Mecz Rybnika z Wrocławiem kończy fazę zasadniczą sezonu 2020 PGE Ekstraligi. Wrocławianie wciąż liczą się w walce o awans do play-off, a by to osiągnąć, muszą wygrać. Po dwóch biegach widniał remis 6:6.

ROW Rybnik - Sparta Wrocław TRANSMISJA TV NA ŻYWO STREAM ONLINE LIVE Żużel w TV dzisiaj

W gonitwie numer 3. pod taśmą stanęli Tai Woffinden, Robert Lambert, Vaclav Milik i Daniel Bewley. Na wyjściu z pierwszego łuku "wyniosło" Milika, który jechał tuż przy krawężniku. Czech zawadził o motocykl Roberta Lamberta. Ten stracił panowanie nad maszyną i mocno uderzył w jadącego po zewnętrznej Taia Woffindena, a następnie kilka razy przekoziołkował po torze. "Tajski" uderzył w bandę i upadł kilka metrów dalej.

Kraksa wyglądała bardzo groźnie, a dodatkowo zawodnicy długo nie podnosili się z toru. Na rybnickim owalu natychmiast pojawiła się karetka, ale na szczęście nie było potrzeby, by z niej skorzystać. Jako sprawcę wypadku słusznie uznano Vaclava Milika, który został wykluczony z powtórki.

Magiczny chłopak z Wrocławia rusza po złoto. Maciej Janowski jakiego nie znacie [CIEKAWOSTKI]

W powtórce najszybszy był Tai Woffinden, który szybko pozbierał się po upadku. Wrocławianie wygrali ten bieg 4:2, a w całym meczu po 3. kolejkach prowadzą 10:8. Pierwszy mecz we Wrocławiu zakończył się wynikiem 63:27 dla Sparty.

Najnowsze