Puchar Świata w Brazylii: Julia Szeremeta w wielkim finale!
Julia Szeremeta idzie jak burza w Pucharze Świata w Foz do Iguacu w Brazylii. Wicemistrzyni olimpijska gładko zameldowała się w finale PŚ w "Kraju Kawy". Julia Szeremeta nie pozostawiła złudzeń, która z pań była lepsza w półfinale. Mimo intensywnej walki w wykonaniu Ulzhan Sarsenbek, to Szeremeta wypadała lepiej zdaniem sędziów. I trudno nie przyznać im racji!
Nie tylko Julia Szeremeta. Znakomity występ Polaków w Brazylii, wrócą do kraju z aż 11 medalami
Pierwsza runda została wygrana przez Polkę na kartach wszystkich sędziów. Ulzhan Sarsenbek próbowała wykorzystywać nisko opuszczoną gardę, która jest bardzo charakterystyczna dla Polki. Julia Szeremeta świetnie odnajdowała się między linami i celniej punktowała przeciwniczkę w kolejnych akcjach. Szeremeta mądrze przepuszczała akcje rywalki i trafiała z kontry.
Nawet, gdy Kazaszka w kolejnej odsłonie umiejętnie spychała Polkę w okolice narożnika, to ta była w stanie znakomicie odpowiadać. Fenomenalny balans Szeremety zawodził rzadko i już po drugiej rundzie oczywistym było, że tylko fatalna trzecia runda mogłaby ją pozbawić zwycięstwa. Kolejny raz wszyscy sędziowie wskazali właśnie na nią.
Sarsenbek rzuciła się w trzeciej rundzie do ataku. Mimo zrywu, nie udało jej się przełamać Szeremety, która wygrała wszystkie rundy na wszystkich kartach sędziowskich.
Julia Szeremeta mówi wprost: łapię luz i bawię się w ringu