"Piotr Hallmann oblał testy na obecność sterydów i wykryto u niego drostanolon. Zostanie zawieszony na dziewięć miesięcy od dnia ostatniej walki. Aby ponownie uzyskać licencję, będzie musiał przejść nowe, kontrolne testy antydopingowe. Brazylijska Komisja Sportowa użyła autoryzowane przez Światową Anty-Dopingową Agencję (WADA) laboratorium do testów" - poinformowano w oświadczeniu Brazylijskiej Komisji Sportowej.
Rafał Jackiewicz: Znów będę małym szczurkiem
Hallmann wpadł na dopingu po pojedynku z Gleisonem Tibau. Ukarano go dziewięciomiesięczną dyskwalifikacją. Dostał także po kieszeni, bo chociaż przegrał z Brazylijczykiem, otrzymał 50 tysięcy dolarów bonusu za walkę wieczoru. Teraz będzie musiał zwrócić kasę UFC.
27-latek uznawany jest za jeden z największych polskich talentów w MMA. W swojej dotychczasowej karierze stoczył 18 walk, z których wygrał 15, w tym 14 przed czasem. W UFC ma na koncie cztery walki. Jego bilans w tej federacji to dwa zwycięstwa i dwie porażki.
KLIKNIJ: Polub Gwizdek24.pl na Facebooku i bądź na bieżąco!
ZAPISZ SIĘ: Codzienne wiadomości Gwizdek24.pl na e-mail