Zaskakujący zakład Salety z Kostyrą. Przegrany miał czyścić... [KOLOSEUM]

2022-01-13 10:13
Andrzej Kostyra i Przemysław Saleta
Autor: fot. Super Express Andrzej Kostyra i Przemysław Saleta

Już 27 lutego w Londynie Michał Cieślak stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza świata w wadze junior ciężkiej. Jego rywalem będzie czempion federacji WBO Lawrence Okolie, który ma na rozkładzie już czterech Polaków. Przemysław Saleta w roli faworyta stawia Brytyjczyka, ale widzi szanse na triumf Polaka. Niewykluczone, że przy okazji tego pojedynku dojdzie do kolejnego zakładu z Andrzejem Kostyrą.

Okolie w przeszłości pokonał na igrzyskach olimpijskich Igora Jakubowskiego, z kolei na zawodowym ringu rozprawił się z Łukaszem Rusiewiczem, Nikodemem Jeżewskim oraz Krzysztofem Głowackim. Pod koniec lutego w londyńskiej O2 Arenie jego rywalem będzie kolejny Polaka, Michał Cieślak.

Faworyci i eksperci w roli faworyta upatrują Okoliego, ale Cieślak także ma swoje atuty.

- Dużo potrafi, jest bardzo twardy mentalnie, potrafi boksować agresywnie, potrafi wchodzić w ciosy, w końcu ma argument w pięści, który wymusza szacunek. Być może Okolie jeszcze z takim przeciwnikiem nie walczył, który nie pęknie, tylko będzie boksował agresywnie i go trafiał - powiedział nam Przemysław Saleta. 

Cieślak przed bitwą o pas mistrza świata: To walka o moją przyszłość! [KOLOSEUM]

Były mistrz Europy w wadze ciężkiej nie ma wątpliwości, że właśnie głowa może być największą bronią Cieślaka.

- Michał może go zaskoczyć przede wszystkim twardością psychiczną, bo jednak większość wchodzi do ringu z Okoliem mając za dużo respektu i to ich paraliżuje. Najlepszym tego przykładem był Nikodem Jeżewski - dodał.

Przemysław Saleta: Michał Cieślak ma argument w pięści

Niewykluczone, że Saleta założy się o ten pojedynek z Andrzejem Kostyrą. Zresztą panowie swego czasu zawarli już zakład przy okazji dużej walki Polaka. Mowa o starciu Andrzeja Gołoty z Lamonem Brewsterem.

Były szef działu sportowego w "Super Expressie" postawił na zwycięstwo Gołoty, Saleta wskazał na Brewstera. Stawka była duża! Saleta w przypadku przegrania zakładu miał odszczekać na łamach gazety wszystko złe, co powiedział na Gołotę oraz przez tydzień chodzić w koszulce z napisem "Gołota - mistrz!". Z kolei Kostyra w przypadku porażki miał wyczyścić buty Salecie w miejscu publicznym z udziałem fotoreporterów i kamer.

Walkę błyskawicznie wygrał Brewster, a to oznaczało, że zakład przegrał Kostyra. Do czyszczenia butów jednak nie doszło.

- Rezygnuję z egzekucji zakładu. Nie będę dobijał leżącego. Wy, tak jak miliony kibiców, znów daliście się nabrać Gołocie. To już było dostateczną karą, nie chcę, żebyś mi czyścił buty. Ja już swoją satysfakcję mam - wyjaśnił Saleta.

Andrzej Kostyra o powrocie Adamka! Mocna odpowiedź na słowa znanego promotora [KOLOSEUM]

Zakład Andrzeja Kostyry i Przemysława Salety o walkę Gołota - Brewster
Autor: fot. Super Express Zakład Andrzeja Kostyry i Przemysława Salety o walkę Gołota - Brewster
Andrzej Kostyra o walce Polaka o mistrzostwo świata: W ringu spotka się dwóch dzików
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze