Conor McGregor w ŚMIERTELNYM niebezpieczeństwie. Jego rywal zapowiada KRWAWY bój i cierpienie

2021-01-14 12:29 ŁOLI
Conor McGregor
Autor: EastNews Conor McGregor

Kolejna walka Conora McGregora zbliża się wielkimi krokami. Już za kilka dni Irlandczyk po raz drugi w swojej karierze skrzyżuje rękawice w klatce z Dustinem Poirierem, z którym mierzył się w 2014 roku. Wtedy Amerykanin musiał uznać uznać wyższość swojego rywala, jednak tym razem chce zaprezentować się o wiele lepiej. Obaj zawodnicy są pewni siebie, jednak celem Poiriera jest doprowadzenie do krwawej walki, przepełnionej bólem.

Fani sportów walki znów dostaną sporą dawkę emocji, podczas gali UFC 257, które odbędzie się w Abu Zabi w niedzielę 24 stycznia. Podczas niej, Conor McGregor po raz drugi w historii zmierzy się z Dustinem Poirierem, z którym mierzył się już w 2014 roku. Wtedy lepszy okazał się Irlandczyk, który "skończył" swojego oponenta w niecałe dwie minuty po rozpoczęciu starcia.

Mariusz Pudzianowski STANOWCZO o szczepionkach! Niewielu decyduje się na takie wyznanie

Tym razem McGregor również jest pewny siebie i jak zapowiadał kilka dni temu w klipie zapowiadającym starcie, tym razem jest przekonany, że znokautuje Poiriera w ciągu pierwszych 60 sekund. Nieco inne wyobrażenia o tej walce ma jednak Amerykanin, który zapowiedział, że będzie dążył do krwawego pojedynku. 

Zobacz także: Conor McGregor kupił sobie łódź! Szczegóły poznacie w naszej galerii zdjęć, która znajduje się poniżej. 

Dustin Poirier rozmawiał o swoim najbliższym pojedynku z Theo Vonem. W trakcie tego wywiadu zapowiedział, jakie ma plany na starcie z Notoriousem. - Chcę, żebyśmy krwawili już na samym początku walki. Chcę byśmy czuli ból i cierpienie, wtedy okaże się kto jest prawdziwym wojownikiem i chce być w oktagonie. Jeśli uda mi doprowadzić do chwili, w której obaj będzie zmęczeni i zalani krwią, to wtedy przekonamy się kto bardziej chce wygrać - wyznał Poirier. Amerykanin odniósł się także do poprzedniej walki z McGregorem, która skończyła się jego porażką. - Za pierwszym razem nie miałem nawet szansy, aby powalczyć na poważnie, ale tak już bywa.

CZYTAJ TAKŻE: Artur Szpilka BOI SIĘ o własne ŻYCIE?! To, co zobaczył na tym wideo wszystko zmieniło

Don Kasjo: Co tak naprawdę o nim myślę. Andrzej Kostyra Q&A
Najnowsze