Marcin Najman komentuje burzę ze "Słowikiem". Mówi o Piśmie Świętym | KOLOSEUM

2022-01-13 19:26
Marcin Najman i Słowik
Autor: Facebook MMA-VIP Marcin Najman i "Słowik"

Gdy Andrzej Zieliński, ps. "Słowik" (61 l.) został zaprezentowany jako boss MMA-VIP wybuchł wielki skandal. O aferze z udziałem byłego gangstera i organizacji Marcina Najmana grzmiała cała Polska. "El Testosteron" skomentował burzę w rozmowie z "Super Expressem". - Nie popełniłem błędu, zatrudniając Słowika - powiedział Najman.

"Super Express": - Skąd pomysł na współpracę MMA-VIP ze Słowikiem?

Marcin Najman: - Jesteśmy najbardziej freakową organizacją w Polsce. Kontrowersje towarzyszą nam od samego początku. To jest legalny biznes i mamy prawo dobierać sobie pracowników, na jakich mamy ochotę. Jak detektyw Krzysztof Rutkowski, który łapał przestępców pojawił się na konferencji, nie słyszałem, by media piały z zachwytu. Teraz kontrowersje, bo pokazał się człowiek, który pełnił rolę po innej stronie barykady. Odsiedział swoje, w moim mniemaniu każdy zasługuje na drugą szansę.

- Dziwią Cię te kontrowersje? Czy na pewno z takich osób powinno się robić celebrytów?

- Nikt nie wybiela "Słowika". Odsiedział wiele lat w więzieniu i zapłacił za swoje czyny. Dostrzegam niekonsekwencję. Z jednej strony człowiek, który był mafiosą występuje u nas. A z drugiej strony, nie widziałem ani jednego artykułu, że w konkurencyjnej organizacji występują w większości kryminaliści.

Zobacz także: Zaskakujący zakład Salety z Kostyrą. Przegrany miał czyścić... [KOLOSEUM]

- Rozmawiamy o jednym z największych gangsterów w Polsce.

- To media zrobiły z nich wielkich mafiosów w latach 90-tych i rozpromowały gangsterów do tego stopnia, że inne grupy prosiły ich o współpracę. Nie ma ani jednej organizacji MMA czy grupy bokserskiej, gdzie nie występowaliby ludzie po wyrokach lub siedzieli w kryminale. Mafia pruszkowska działa na wyobraźnię i to temat nośny. Jeden z przestępców wyszedł po 10 latach za rozboje z bronią w ręku i organizacje się wręcz zabijały o niego. Nie mam z tym problemu. Każdy zasługuje na drugą szansę. Tak mówi nie Marcin Najman, tylko Pismo Święte.

- Jaki jest Wasz pomysł na "Słowika"? Jest tylko pracownikiem organizacji? Na konferencji był prezentowany jako boss MMA-VIP?

- Pomysł na niego już widzieliście. Jeśli chodzi o formalny wymiar całej sytuacji. Andrzej Zieliński jest związany z MMA-VIP umową o pracę. Nie jest ani właścicielem, ani udziałowcem. Jak go wykorzystujemy do promocji pozostaw mnie i moim reżyserom.

- Czy przez te kilka dni była myśl, że "popełniliśmy błąd"? Ze współpracy podobno wycofują się kolejni partnerzy.

- Absolutnie nie. Ludzie bardzo często dają się złapać w pułapkę narracji mediów. Głównym dochodem jest sprzedaż PPV. To widzowie - my nikogo do niczego nie zmuszamy. Kto będzie chciał to zobaczyć, ten wykupi PPV. W 95% to nasz dochód. Uczciwie zarabiamy pieniądze i nikt nam tego w Polsce nie zabroni.

NIE PRZEGAP! KSW będzie miało nowego mistrza? Chuzhigaev mocno o Narkunie: Żadna z walk nie zrobiła wrażenia

- Nie obawiasz się po tym jak reagują ludzie, że tego zainteresowanie nie będzie?

- Wiem, jak działa rynek. Jestem weteranem i nie mam takich obaw.

- Czyli jesteś w 100% pewny, że do gali MMA-VIP 4 dojdzie?

- Oczywiście, nigdy nie miałem wątpliwości!

Cała rozmowa z Marcinem Najmanem w materiale wideo na kanale KOLOSEUM na YouTube!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze