Marcin Sianos trafił do szpitala po walce 1 na 2 na FAME 25
Walka Marcina „Thanosa” Sianosa z Sequento i Koziołkiem była jedną z ciekawszych na gali FAME 25. Zapowiadała się dobrze już przed starem wydarzenia i naprawdę „dowiozła". Sianos to potężny zawodnik z dużym doświadczeniem, ale jeden z jego przeciwników, Koziołek, też mógł pochwalić się niezłymi warunkami fizycznymi. To właśnie Jarosław Kozieł przyjął na siebie ciężar walki w zwarciu z Thanosem, a Sequento doskakiwał i obijał przeciwnika. Niestety, robił to nieprzepisowi i często uderzał w tył głowy – po trzecim ostrzeżeniu, pod koniec 1. rundy, Skulski został zdyskwalifikowany przez sędziów, co doprowadziło do tego, że walka była kończona jeden na jeden w formule K-1.
Jay Silva z mocnym apelem do Pudzianowskiego! Nakłania go do przejścia do FAME
Czas zaczęto liczyć od nowa, ale Kozieł już sam na sam z Sianosem nie był w stanie wytrzymać jego potężnych ciosów i został w końcu przez niego znokautowany – już w pierwszej rundzie padł na matę i nie zdołał się z niej podnieść.
Marcin Sianos był bardzo zadowolony ze swojej postawy, a i rywale docenili to, że nie potrafili go pokonać nawet we dwóch. „Thanos” zdołał o własnych siłach dotrzeć do szatni, jednak tam poczuł się źle i musiał zostać przewieziony do szpitala.
