Ewa Brodnicka już niebawem stanie przed wielkim starciem na gali FAME MMA. Utytułowana pięściarka zmierzy się z Martą Linkiewicz, a ich starcie zapowiadane jest jako prawdziwe święto polskiego freak-fightu. Tuż przed wzięciem udziału w gali, Brodnicka zorganizowała sesję "Q&A" na jej mediach społecznościowych, gdzie fani mogli zadawać pytania zawodniczce. Jeden z fanów zapytał, czy Brodnicka postawiłaby na karierę nauczyciela wychowania fizycznego, gdyby nie sport. Odpowiedź byłej mistrzyni Europy i świata nie pozostawia żadnych wątpliwości. Mimo, że nie żałuje ona swojej życiowej decyzji to widziałaby się w dwóch, innych profesjach.
To robiłaby Ewa Brodnicka, gdyby nie sport. Jej wypowiedź nie pozostawia wątpliwości
W trakcie sesji "Q&A" Brodnicka przyznała, że nie myślała o tym, aby zajmować się nauczaniem młodzieży, ale sama byłaby potencjalnie zainteresowana byciem trenerem personalnym, bądź aktorką. Jak przyznaje jednak uczestniczka FAME MMA, kompletnie nie żałuje, że jej życie potoczyło się w taki sposób i czerpie dużo przyjemności ze sportów walki i z boksu.
- Myślę, że nauczycielką wychowania fizycznego bym nie została, ale może trenerką? Kto wie? Może aktorką. Tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Fajnie, że tak to się ułożyło, że mogłam zrealizować swoje marzenia jako sportowiec i nic bym nie zmieniała. Gdybym miała jeszcze raz przeżyć to życie to jeszcze raz wybrałabym boks i sztuki walki - powiedziała Ewa Brodnicka na swoich mediach społecznościowych.
Aby zobaczyć zdjęcia, na których Ewa Brodnicka pokazała swoje piersi, przejdź do galerii zawartej w tekście.