MŚ w biatlonie. Polki zgubiły szansę na strzelnicy

2020-02-14 16:18
Monika Hojnisz
Autor: ANDRZEJ LANGE/SUPER EXPRESS Monika Hojnisz

Po nieudanym występie polskich biatlonistów w czwartkowej sztafecie mieszanej zanosiło się na dobry rezultat w biegu sprinterskim (7,5 km) kobiet. Niestety, jak dotąd mistrzostwa świata w Anterselvie we Włoszech nie przynoszą sukcesu naszym reprezentantom.

Zaczęło się znakomicie. Pierwszą serię strzelań (na leżąco) czysto wykonały Monika Hojnisz-Staręga i Kinga Zbylut. Zajmowały wtedy lokaty 3. i 10.

Niestety, w strzelaniu stojąc chybiły po dwa razy i spadły ostatecznie na pozycje 28. i 47. Ich strata do zwyciężczyni wyniosła odpowiednio 1.19,8 oraz 1.47,8. Magdalena Gwizdoń i Kamila Żuk (ta ostatnia spudłowała 4 razy na leżąco) zajęły lokaty 54. i 58.

Drugi z rzędu złoty medal zdobyła Norweżka Marte Olsbu Roeiseland (dzień wcześniej w sztafecie mieszanej). Chociaż raz chybiła, była szybsza o 6,8 s od Amerykanki Dunklee (0 „pudeł”) i o 21,3 s od Czeszki Charvatovej (1). DCH