Porażające słowa Adama Małysza o sytuacji w kadrze. To już prawdziwy dramat, idzie się załamać

2021-12-23 11:59
Adam Małysz
Autor: Instagram/adammalyszofficial Adam Małysz

Zbliżający się Turniej Czterech Skoczni będzie pierwszym ważnym testem dla wszystkich skoczków narciarskich. Polscy kibice podchodzą do zawodów z nadzieją, że i reprezentanci Polski przypomną sobie najlepsze czasy i zaczną skakać na miarę swoich możliwości. Niestety ostatnie słowa Adama Małysza nie napawają optymizmem i pokazują, że sytuacja w kadrze nie jest wesoła.

Turniej Czterech Skoczni w ostatnich pięciu sezonach stał się bardzo polską imprezą. Wszystko za sprawą sukcesów Kamila Stocha i Dawida Kubackiego. Od sezonu 2016/17 tylko raz zdarzyło się, ze Polak nie wygrał niemiecko-austriackich zawodów i co więcej, tylko w sezonie 2018/19 żaden z biało-czerwonych nie stanął na podium klasyfikacji generalnej.

Kamil Stoch nie zostawił wątpliwości co do Michala Doleżala. Walnął prosto z mostu, stanowcza reakcja

Małysz nie owijał w bawełnę. Jego ocena nie pozostawia wątpliwości

Powtórka z poprzednich lat na pewno byłaby mile widziana przez polskich kibiców. Niestety niezbyt wiele wskazuje na to, aby podopieczni Michala Doleżala ponownie mieli zdominować Turniej Czterech Skoczni. Czołowi zawodnicy, być może z wyjątkiem Kamila Stocha, są bez formy, co widać po miejscach zajmowanych w konkursach.

Polscy skoczkowie są gnębieni?! Adam Małysz przypuścił ostry atak. Jest zdecydowana odpowiedź!

Najbardziej dotkliwym wyznacznikiem tego, że w obecnym sezonie dzieje się źle jest to, że są problemy ze skompletowaniem kadry na najbliższe zawody. Bo wielu zawodników powinno skupić się na indywidualnych treningach, a nie rywalizacji z innymi skoczkami. Taki obraz rysuje się również po słowach Adama Małysza.

Sonda
Czy Kamil Stoch ma szansę zwyciężyć w Turnieju Czterech Skoczni 2021/22?

Porażające słowa Małysza. W polskiej kadrze jest aż tak źle?

W rozmowie z RMF FM stwierdził, że na TCS zabrałby zaledwie trzech zawodników, gdyż pozostali nie prezentują odpowiedniego poziomu. - Jest pewna trójka na Turniej Czterech Skoczni. Pozostali zawodnicy muszą się jeszcze zakwalifikować. Trener chce zabrać sześciu zawodników. Wczoraj odbył się trening i powiem szczerze, że według treningu, to z pozostałych nikogo bym nie zabrał - powiedział dyrektor w PZN.

- Nie jest to na pewno proste, bo w zasadzie wszyscy mają jakiś kryzys. Gdyby to byli pojedynczy zawodnicy, to na pewno łatwiej by było gdzieś to wytłumaczyć - dodał. - Trenerzy robią wszystko, co mogą. Pracują cały czas przede wszystkim nad sprzętem, bo w sprzęcie na pewno jest dużo problemów, które powstały po zmianach, które FIS wymyślił. Dlatego też nawet Michał tutaj nie przyjeżdża do Zakopanego na mistrzostwa Polski, tylko szyje kombinezony na Turniej Czterech Skoczni - wyjaśnił Małysz.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze