Znamy decyzję Stefana Horngachera. Wymowne słowa w telewizji

2019-03-23 12:31 MSo
Małysz pyta Horngachera_1_PUBL
Autor: GRZEGORZ MOMOT/PAP Małysz pyta Horngachera

Polacy, na jeden konkurs przed końcem Pucharu Świata, zapewnili sobie triumf w Pucharze Narodów. Dzięki historycznemu, pierwszemu drużynowemu triumfowi na obiekcie do lotów, Stefan Horngacher osiągnął z naszą reprezentacją wszystko. Swoją decyzję oficjalnie ogłosi jutro, ale dziś w pokonkursowym studio już ją poznaliśmy.

Austriacki trener nie pojawił się dziś w punkcie trenerskim, gdzie konkurs poprowadzili jego asystenci. Ta decyzja nie ma jednak nic wspólnego z ewentualnym pozostaniem lub odejściem z naszej kadry. To zachowanie, którym co sezon stara się uhonorować swoich asystentów, którzy pracowali z nim cały rok.

Polacy wygrali konkurs drużynowy na Letalnicy pierwszy raz w historii. Po zawodach, jak co tydzień, prowadzono studio w TVP. Właśnie tam, dzięki wymownym słowom szefa TVP Sport, Marka Szkolnikowskiego, poznaliśmy decyzję Horngachera. Ta, niestety, nie jest dobra dla fanów.

Nie wygraliśmy jeszcze w Planicy za Stefana Horngachera. Na koniec tej przygody dołożyliśmy i te cegiełkę - powiedział Szkolnikowski. Sytuacja wydaje się być jasna, zwłaszcza, że tuż przed konkursem wyemitowano także kilka materiałów, które podsumowywały pracę trenera z polskimi zawodnikami. Oficjalna decyzja zostanie ogłoszona już jutro, ale nadzieja dla kibiców jest już niewielka...

Kibice powinni mieć wielki szacunek dla Horngachera, za to, co osiągnął z naszą reprezentacją. Można jedynie żałować, że całość została zakończona taką szopką. Choć decyzja o odejściu nie została ogłoszona, to w mediach huczy już od wieści, że obecny szkoleniowiec Szwajcarów, odmówił Stefanowi bycia jego asystentem w kadrze Niemiec!