Agnieszka Radwańska przez wiele lat była czołową tenisistką świata. Jej sukcesy do dziś budzą podziw, a niektórych z nich wciąż nie pobiła nawet Iga Świątek. Droga na tenisowy szczyt wymagała ciężkiej pracy i wielu wyrzeczeń. Odbiła się też na zdrowiu krakowianki, czego ta nie ukrywała, kiedy kończyła karierę w 2018 roku. Po przejściu na sportową emeryturę Isia skupiła się na życiu rodzinnym, ale nie porzuciła sportu. W dalszym ciągu kocha tenis, a od pewnego czasu jej wielką pasją stał się padel. Ten sport rakietowy przyciąga coraz więcej byłych tenisistów, a Radwańska złapała takiego bakcyla, że zaczęła brać udział w międzynarodowych zawodach! Traktuje to jednak z większym dystansem, o czym świadczy ostatni wypad do nocnego klubu.
Agnieszka Radwańska bawiła się w nocnym klubie z koleżankami
W ostatnich dniach Radwańska była częścią polskiej drużyny, która wzięła udział w świątecznym turnieju padlowym w Helsinkach. 34-latka grała w tych zawodach z Martą Domachowską, która od dłuższego czasu jest jej padlową kompanką. Byłe gwiazdy polskiego tenisa znakomicie dogadują się nie tylko na korcie, lecz także poza nim. Podobnie jak reszta polskich padlistek, co dało o sobie znać w stolicy Finlandii. Wszystkie zawodniczki, które poleciały do Helsinek, postanowiły pewnego wieczoru wyszaleć się w klubie, a Domachowska opublikowała nagranie z parkietu.
Widać na nim, jak Radwańska w towarzystwie koleżanek bawi się na parkiecie w rytm słynnej "Macareny". Ten taniec od wielu lat cieszy się szczególną popularnością w Polsce i innych krajach świata. Sekwencja ruchów do "Macareny" stała się wręcz kultowa, a wystrojone wieczorowo padlistki chętnie zamieniły sportowy strój na ten bardziej wyjściowy i cieszyły się wspólnym wieczorem w helsińskim klubie.