Była tenisistka brutalnie rozlicza Igę Świątek. "Absolutnie nienawidzę"
Iga Świątek była już w tym sezonie w półfinale Australian Open, w Dosze i Indian Wells, a także w ćwierćfinale w Dubaju i Miami. Nie zaliczyła jednak żadnego finału, a od kiedy przebiła się do światowej czołówki kobiecego tenisa, tak słabego początku roku jeszcze nie miała. Przed nią teoretycznie najlepszy okres sezonu - na kortach ziemnych, ale strata do Aryny Sabalenki jest już tak duża (3071 pkt), że nawet wygranie wszystkich turniejów nie mączce nie pozwoli jej odzyskać prowadzenia w rankingu WTA. W ostatnich tygodniach sporo mówi się o większej nerwowości w grze Świątek, jednak eksperci dopatrują się też innych problemów.
Te informacje o Idze Świątek gruchnęły znienacka. Nagła rezygnacja tenisistki. Klamka zapadła
Była australijska tenisistka Rennae Stubbs skupiła się na serwisie Polki, który jej zdaniem zostawia wiele do życzenia. - To mnie martwi od dłuższego czasu. Przy wzroście 175 cm Iga Świątek powinna mieć o wiele mocniejszy serwis. Naprawdę nie podoba mi się. Wydaje się niespójny - mówiła 54-latka w "The Rennae Stubbs Podcast", za portalem Sport.pl. Na tym jednak nie poprzestała.
- Absolutnie nienawidzę jej ruchu serwisowego. Jest tak chaotyczny. Podnosi ramię, a następnie jej stopa przesuwa się zbyt daleko do przodu, co zaburza jej równowagę. Musi ustawić się bardziej bokiem i skuteczniej wykorzystywać nadgarstek - dodała Stubbs.
- Jej serwis w ogóle się nie rozwinął i jest tak przewidywalny. To, że cierpi w meczach wynika z tego, że często dostaje przełamania, a moim zdaniem najbardziej bolesna dla niej jest przewidywalność drugiego serwisu. Myślę, że jest jej bardzo trudno go zmienić z powodu jej ruchów - oceniała dalej, choć statystyki nie są po jej stronie.
Ogromne zarobki Igi Świątek! Polka przekroczyła astronomiczną barierę płac. Jest w tym najlepsza
Nie zgadzają się z taką krytyką Świątek
Portal thetennisgazette.com zauważył, że Świątek wygrywa w tym roku 50,1 proc. punktów przy drugim serwisie, co stanowi trzeci najlepszy wynik w najlepszej "20" rankingu WTA. Ze zdaniem Australijki nie zgadza się też była niemiecka tenisistka - Andrea Petković.
- Ona serwowała wyłącznie kick, a teraz ma też body serve. Tak, powinna umieć serwować slice, ale niesprawiedliwe jest stwierdzenie, że nie rozwinęła swojego serwisu - zaznaczyła Niemka, która podkreśliła, że serwis nigdy nie był bronią Igi, w przeciwieństwie do returnu i gry z głębi kortu. Mimo to, zgodziła się, że Świątek powinna poprawić się w tym względzie.