Koronawirus plus kontuzja i po meczu. Spotkanie trwało 17 minut!

piłka nożna
Autor: pixabay.com Zdjęcie poglądowe

Do kuriozalnej sytuacji doszło w lidze ekwadorskiej. Mecz Barcelona SC Guayaquil – SD Aucas Quito trwał zaledwie 17 minut. Wszystko przed pandemię koronawirusa oraz kontuzję jednego z piłkarzy gości.

Ze względu na wiele zachorowań na koronawirusa wśród zawodników zespół Aucas przystąpił do gry w zaledwie siedmioosobowym składzie. Od początku gospodarze uzyskali dużą przewagę, a efektem gole Nixona Moliny w 8. minucie i Leandro Emmanuela Martineza w 16.

Ogromny SKANDAL w meczu ligowym. Klub zmuszony do gry… w SIEDMIOOSOBOWYM składzie!

Chwilę później kontuzji doznał bramkarz Johan Lara i stołeczny klub pozostał z sześcioma piłkarzami na boisku. Zgodnie z regulaminem rozgrywek sędzia Alex Cajas w tym momencie musiał zakończyć mecz (przy stanie 2:0 dla Barcelony). Wynik ostatecznie został zweryfikowany jako walkower 3:0.

Barcelona zajmuje pierwsze miejsce w tabeli – 17 punktów w ośmiu kolejkach. Wyprzedza o trzy „oczka” Emelec (jeden występ mniej). Aucas plasuje się na dziewiątej pozycji – 9 pkt.

Konflikt w Bayernie przybiera na sile. Robert Lewandowski może się tylko przyglądać

Najnowsze