Kuriozalna sytuacja w reprezentacji Polski. Wielkie zamieszanie z wyborem selekcjonera

2019-08-22 16:12 MSo
reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet
Autor: CyfraSport Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet

Reprezentacja Polski kobiet w piłce ręcznej zostanie bez szkoleniowca? Arne Senstad został ogłoszony selekcjonerem kadry, ale... okazuje się, że sprawa wcale nie jest przesądzona! Zgody na łączenie funkcji nie wydał jego klub Storhamar Handball Elite i nic nie wskazuje, by to miał się zmienić.

Arne Senstad został kilka dni temu ogłoszony przez Polski Związek Piłki Ręcznej jako selekcjoner kadry kobiet. Niedługo później okazało się, że trener prawdopodobnie wcale nie przejmie reprezentacji zawodniczek - skąd wzięło się cało zamieszanie?

Zgody na łączenie funkcji trenera i selekcjonera nie wydał klub, który Senstad obecnie prowadzi. Storhamar Handball Elite ma wciąż aktualny kontrakt ze szkoleniowcem, a o sprawie miało nic nie wiedzieć. - Nie wyobrażamy sobie, aby trener łączył dwie funkcje naraz i nie chcemy się dzielić szkoleniowcem - powiedział Sport.onet.pl członek norweskiego klubu, Roger Jensen.

Kontrakt szkoleniowca z klubem wygasa dopiero z końcem sezonu 2019/2020. Polski związek nie może jednak aż tyle czekać. W przypadku braku porozumienia z zespołem, federacja będzie musiała poszukać nowego kandydata do pełnienia tej funkcji. Leszek Krowicki, poprzedni selekcjoner reprezentacji Polski kobiet, został zwolniony z funkcji z powodu słabych wyników osiąganych przez polskie szczypiornistki. 

Nie zrealizował celu. Nie wprowadził drużyny narodowej do MŚ 2019 i stracił szansę na udział drużyny w turnieju olimpijskim w Tokio 2020, a to było wyraźnie zapisane w załącznikach do umowy – wyjaśnił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", Andrzej Kraśnicki, prezes związku.

Najnowsze