DRAMATYCZNY wypadek - dwa auta stanęły w ogniu. NIE ŻYJE 20-letni polski piłkarz

2020-09-02 10:34
Znicz, płomień
Autor: Dreamstime

Do dramatycznego i niestety tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorek, 1 września na drodze wojewódzkiej pomiędzy miejscowościami Sieroty i Błażejowice. W wyniku czołowego zderzenia samochodu osobowego z busem śmierć poniósł 20-letni kierowca tego pierwszego pojazdu - jak się okazało, był to zawodnik występującej w śląskiej klasie okręgowej LKS Przyszłości Ciochowice, Denis Jonik.

O śmierci młodego zawodnika poinformował klub z Ciochowic za pomocą swojego oficjalnego profilu na Facebooku. "Z przykrością informujemy, że dziś odszedł nasz wychowanek Denis Jonik. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Rodzinie i Najbliższym przekazujemy wyrazy współczucia - podała śląska ekipa.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 1 września około godziny 11:00, kiedy prowadzony przez zawodnika Seat zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka busem.

Na profilu na Facebooku "Gmina Wielowieś i okolice" czytamy: "Niestety nie udało się uratować życia 20-letniego kierowcy mniejszego pojazdu. W wyniku zdarzenia zapaliły się oba pojazdy. Uwięzionych w pojazdach ratowali dwaj policjanci Wydziału Konwojowego KWP w Katowicach, którzy przejeżdżali tamtędy chwilę po wypadku. 20-letni kierowca seata w wyniku doznanych obrażeń zmarł na miejscu".

W poprzednim sezonie śląskiej klasy okręgowej klub tragicznie zmarłego piłkarza, Przyszłość Ciochowice, zajął czwarte miejsce w tabeli swojej grupy klasy okręgowej.

Grzegorz Krychowiak: Celia może być wzorem dla Polek. Futbologia Przemka Ofiary
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze