Moc nie jest z Adamem

2007-12-30 22:44 se.pl

Kilkanaście metrów straty do Schlierenzauera, Hildego i Ahonena i wreszcie aż 27,5 m (!) do Thomasa Morgensterna. Adam Małysz nie odnalazł swojej wielkiej formy ani mocy odbicia z minionego sezonu. Wczoraj zajął 17. miejsce w inauguracyjnym konkursie Turnieju Czterech Skoczni.

Pierwszy konkurs TCS Oberstdorf (K-120)

 

1. T. Morgenstern (Austria) 295,5 pkt (136,5+141,5 m)

2. G. Schlierenzauer (Austria) 280,7 (136+130,5 m)

3. J. Ahonen (Finl.) 279 (130,5+137 m)

... 17. Adam Małysz 246,9 (126+124,5 m) ... 22. Kamil Stoch 233,4 (119,5+126 m)

Pełnym blaskiem rozbłysła w Oberstdorfie gwiazda Austriaka Morgensterna, którego nazwisko oznacza gwiazdę zaranną. To on wygrał sobotnią kwalifikację (odległość 136 m). W niedzielę pofrunął najdalej w serii próbnej (136 m), w pierwszej serii konkursu (136,5 m, chociaż 3. miejsce) i wreszcie w drugiej serii palnął aż 141,5 m. Sprzyjał mu też wiatr, wiejąc z przodu podczas jego lotu.

"Orzeł z Wisły" nie zbliżył się nawet do 130 m. Spadł do drugiej dziesiątki, także w klasyfikacji generalnej. Przez to o prawo startu w noworocznym konkursie w Ga-Pa musi ubiegać się w dzisiejszej kwalifikacji.

Najnowsze