SZOKUJĄCE wydatki FIFA! Luksusowy apartament, drogi prezent... A w papierach pustka

2020-02-19 10:44 MD
Sepp Blatter
Autor: AP Sepp Blatter

Wielki sport to wielkie pieniądze. Doskonale wiedzą o tym w FIFA, organizacji kierującej światową piłką nożną. Niektóre czyny tego podmiotu są jednak dalekie od takich, które można uznać za racjonalne i właściwe. Przeprowadzony audyt wskazuje, że niektórzy działacze wydawali pieniądze lekką ręką na rzeczy, o których z boku nawet nie dałoby się pomyśleć!

Firma Deloitte przygotowała audyt FIFA obejmujący okres 2005-2015. Wówczas sternikiem organizacji był Sepp Blatter. Szwajcarski ekonomista pięć lat temu opuścił dotychczasowe miejsce pracy po tym, jak szefował mu od 1998 roku. Złożył swój mandat w związku z aferą korupcyjną, co i tak nie uratowało go później od otrzymania ośmioletniego zawieszenia. Jego funkcję przejął Gianni Infantino, zaś w FIFA rozpoczęto wielkie sprzątanie, przy którym zaczęły też wysypywać się trupy z szafy.

Francuski dziennik "Le Monde" na podstawie wspomnianego audytu donosi, że w FIFA pieniądze wydawano bardzo lekką ręką i nie przywiązywano dużej wagi do tego, aby wszystko księgować i i monitorować wydatki we właściwy sposób. Na ponad 300 tysięcy dolarów miała opiewać polisa na życie otrzymana przez Blattera od FIFA. Co więcej, w dokumentach nie zarejestrowano takich rzeczy jak wynajęcie luksusowego apartamentu w Rio de Janeiro czy zakup kosztującego 31 tysięcy dolarów prezenetu w jednym z butików.

W raporcie pojawiają się nazwiska różnych wysoko postawionych działaczy FIFA - Jerome Valcke czy Issa Hayatou. Wszyscy w różni sposób mieli wyprowadzać pieniądze z organizacji nie rejestrując tego później czarno na białym. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będziemy poznawać kolejne skandale i afery związane z okresem urzędowania w FIFA przez Blattera. Nie bez powodu Szwajcar został zmuszony do zakończenia swojej pracy przedwcześnie...