Bartosz Kurek spytał żonę Annę czy go kocha. Odpowiedź była zaskakująca

2020-09-14 15:20
Bartosz Kurek szykuje się do ślubu
Autor: INSTAGRAM Bartosz Kurek szykuje się do ślubu

Atakujący reprezentacji Polski siatkarzy Bartosz Kurek i jego niedawno poślubiona żona Anna (z domu Grejman) mają jeszcze chwilę dla siebie, zanim udadzą się do Japonii, gdzie nasz gracz będzie reprezentował barwy klubu z Nagoi. Wykorzystują więc okazję i podróżują, a jednym z ostatnich odwiedzonych przez nich miejsc były czeskie Sudety.

Państwo Kurkowie byli kilka dni temu w okolicach Křížovego Vrchu, niewielkiego szczytu w północno-wschodnich Czechach, w Sudetach. Miejsce znajduje się niespełna 100 km od Nysy, rodzinnego miasta Kurka, w którym zaczynał siatkarską przygodę. Anna pokazywała w mediach społecznościowych obrazki z pobytu, między innymi lokalne atrakcje kulinarne.

Rosjanie nie wiedzą jak się nazywa ich polski siatkarz?! Byk na koszulce Bartosza Bednorza

I właśnie przy tej okazji doszło do zabawnego dialogu małżonków. Pod zdjęciem rzadko widywanych naleśników Anna Kurek napisała: „Kocham Czechy i ser smażony, i kocham knedliczki, i kofolę, i naleśniki staroczeskie ze zdjęcia też kocham”.

Demolka! Zaksa Kędzierzyn udzieliła lekcji siatkówki beniaminkowi. Stal Nysa bez szans [SKRÓT MECZU]

Bartosz Kurek nie pozostawił tego wpisu bez reakcji. Szybko rzucił: „A mnie?! Ja nie jestem z Czech”. Na co jego żona wykazała się niemal siatkarskim refleksem i błyskawicznie zripostowała: „Ty jesteś ponad knedliki”...

Wyświetl ten post na Instagramie.
🐥🐥❤️ Post udostępniony przez Bartosz Kurek (@bartkurek88)
Tak wyglądała walka kadry siatkarzy na piasku

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze