Mariusz Wlazły o odejściu ze Skry: Nie będę się mógł pożegnać tak jak chciałbym [WIDEO]

2020-03-22 17:31
Siatkówka, Skra Bełchatów, Mariusz Wlazły
Autor: CEV Atakujący Skry Bełchatów Mariusz Wlazły

W czasie zawieszonego z powodu koronawirusa sezonu nikt nie spodziewał się takiego tąpnięcia w polskiej siatkówce męskiej. W niedzielę okazało się, że ze Skrą Bełchatów pożegna się po obecnych rozgrywkach jej ikona, Mariusz Wlazły. Wszystko wskazuje, że legendarny atakujący nie mógł dojść do porozumienia z władzami klubu i to dlatego zmieni go na inną drużynę PlusLigi.

Sam Mariusz Wlazły poniekąd przyznał to w wypowiedzi wideo, którą wystosował do kibiców siatkówki i bełchatowskiej drużyny na swoim profilu internetowym: „Kochani kibice Skry. Jesteśmy w trudnym okresie, ale jedyne, co jest pewne, to to, że to mój ostatni sezon w Skrze. Niestety, nie będę mógł się z wami pożegnać tak jak tego chciałbym i bym oczekiwał, ale żeby móc się realizować i dalej grać w siatkówkę, w przyszłym sezonie zmienię barwy klubowe. Spędziłem tutaj siedemnaście sezonów, obdarzyliście mnie dużym zaufaniem i ogromnym wsparciem, za co wam dziękuję. Nie mówię wam do widzenia, a raczej do zobaczenia” – zakończył Wlazły.

Tak siatkarze ćwiczą w domu w dobie koronawirusa

Skra potwierdziła w niedzielę rozstanie ze swoim najbardziej znanym zawodnikiem. Prezes Konrad Piechocki zauważył, że „legendy odchodzą” i podawał przykłady słynnych piłkarzy opuszczających słynne kluby. Dodał też, że Wlazły jest tego typu sportowcem, że zasługuje na pomnik.

Najnowsze