Megasensacja w ME siatkarzy! Polacy się cieszą

2021-09-13 21:46
Siatkówka, mistrzostwa Europy 2021, Czechy
Autor: CEV Czescy siatkarze w trakcie meczu z Francją

Takiego przebiegu wypadków na mistrzostwach Europy siatkarzy nikt nie przewidział. Można było się spodziewać wszystkiego, łącznie z setami przegrywanymi przez faworytów, czy meczami w fazie grupowej. Ale że w 1/8 finału mistrzowie olimpijscy Francuzi odpadną z nisko notowaną reprezentacją Czech (!!!), tego nikt nie zakładał. Tymczasem megasensacja stała się faktem, Czechy – Francja 3:0 i Trójkolorowi jadą do domu!

To niewiarygodne, co się zdarzyło na parkiecie w czeskiej Ostrawie. Francuzi byli nie stu-, ale dwustuprocentowymi faworytami. Mieli pokonać gospodarzy tej fazy zmagań i znaleźć się z ćwierćfinale ze Słowenią. Potem – tak zakładali kibice reprezentacji Polski – mieli dojść do półfinału i zagrać z Biało-Czerwonymi (o ile oczywiście my uporamy się z Rosją). Nic z tych rzeczy, Francja, wyleciała z turnieju w najwcześniejszej jak tylko się da fazie pucharowej. To kompletna klęska słynnego trenera z Brazylii, Bernardo Rezende, który objął reprezentację Francji po igrzyskach, przejmując ją z rąk Laurenta Tillie. Francja do tej pory w tym turnieju straciła jednego seta w pięciu meczach.

Kamil Semeniuk: Będziemy się bić z Rosją do końca

Nagle zmienią rywali polskim siatkarzom? Niespodziewana informacja, jest reakcja władz

Czesi, prowadzeni na parkiecie przez znanego od lat z polskich boisk atakującego Jana Hadravę (18 pkt), od nowego sezonu siatkarza Jastrzębskiego Węgla, od początku do końca kontrolowali wydarzenia na boisku. Pierwsze dwa sety wygrali do 22 i 19, a dopiero w trzeciej partii mieli szereg piłek meczowych i ostatecznie wyrwali zwycięstwo z rąk złotych medalistów olimpijskich w stosunku 34:32. 15 pkt zdobył Lukas Vasina, zaliczając 71-procentową skuteczność w ataku (15/21). Francuzi mieli minimalnie lepszy wskaźnik przyjęcia zagrywki, ale gorzej wypadli w wykańczaniu akcji i zaliczyli ledwie 3 bloki, wobec 9 po stronie czeskiej.

ME siatkarzy. Były kolega z kadry ocenia Michała Kubiaka. „W ataku to jest żebranie”

Czesi zagrają zatem w środę ze Słowenią w ćwierćfinale i zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w sobotę w Katowicach w półfinale z lepszym z pary Polska – Rosja. W Polsce uważano, że to niedobrze, że na Francuzów wg drabinki trafiamy w półfinale, a nie w finale ME 2021, tymczasem nie trafimy na nich już na pewno. Teraz, po ewentualnym wyeliminowaniu przez nas Sbornej we wtorek, możemy więc zmierzyć się ze Słoweńcami, których tak nie lubimy z ostatnich trzech ME (za każdym razem pozbawiali nas szans na lepszy wynik). Chyba że Czesi sprawią kolejną superniespodziankę...

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze