Rozżalony Bartosz Bednorz o decyzji Heynena: Jego słowa bardzo mnie zdziwiły

2019-08-14 13:10 DaO
Bartosz Bednorz, Vital Heynen
Autor: Cyfra Sport Bartosz Bednorz i Vital Heynen

Gra dla reprezentacji jest największym marzeniem każdego zawodnika. Nie każdemu było jednak dane wystąpić podczas kwalifikacji olimpijskich w siatkówce mężczyzn w polskiej kadrze. Jednym z zawodników, który nie został powołany przez Vitala Heynena na ten turniej był Bartosz Bednorz. Przyjmujący w ostatnim wywiadzie nie krył rozczarowania takim obrotem spraw.

Rywalizacja w polskiej kadrze siatkarskiej mężczyzn jest nieprawdopodobna. Podczas ostatnich spotkań biało-czerwonych nie widać było różnicy między teoretycznie podstawowym składem, a zawodnikami z drugiego, a nawet trzeciego szeregu. Pokazała to przede wszystkim Liga Narodów, w której Polacy zdobyli brązowy medal, a na parkiecie występowali zawodnicy nie mający dużego doświadczenia w kadrze.

Spotkania w Lidze Narodów udowodniły jedynie, że Polska ma niezwykle szeroką kadrę i wielu siatkarzy "z marszu" mogłoby wejść do podstawowego składu. W Final Six z bardzo dobrej strony pokazał się Bartosz Bednorz. Przyjmujący miał także udany sezon we włoskiej lidze, gdzie zbierał sporo komplementów.

Mimo tego belgijski szkoleniowiec postanowił, że Bednorz nie znajdzie się w czternastce, która walczyła o awans na igrzyska olimpijskie. Decyzja ta odbiła się szerokim echem w mediach i w środowisku siatkarskim. Wielu ekspertów uważało, że Bednorz zasłużył na takie powołanie.

Heynen już nie raz pokazał jednak, że nie boi się odważnych, a niekiedy kontrowersyjnych decyzji. Bednorz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" opowiedział, że Belg mocno go zaskoczył. - Kiedy trener oznajmił mi decyzję w pierwszej chwili aż straciłem oddech z wrażenia. Wydawało mi się, że zrobiłem wszystko, by znaleźć się w tej kadrze - powiedział reprezentant Polski.

- Z pewnością nie siatkarskie. Rozmowa była dość długa, zadawałem pytania, bo nie mogłem uwierzyć w powody tej decyzji - dodał Bednorz. Słowa te mogą świadczyć o ogromnym żalu z powodu takiej decyzji. Przyjmujący przyznał również, że był zaskoczony słowami Heynena, że jego małym doświadczeniu w kadrze. - Szczerze? Nie ukrywam, bardzo mnie te słowa zdziwiły - zakończył Bednorz.