Szok! Co się stało z Vervą Warszawa?! Siatkarscy wicemistrzowie Polski upokorzeni we Francji

2020-02-12 21:25
Siatkówka, Liga Mistrzów, Verva Warszawa, Tours VB, Artur Udrys
Autor: CEV Akcja Artura Udrysa z Vervy Warszawa w meczu wyjazdowym z Tours VB

To koniec marzeń warszawskiej drużyny o awansie do fazy pucharowej Ligi Mistrzów siatkarzy. To miał być stosunkowo łatwy mecz w walce o wejście do ćwierćfinału. Gracze Vervy Warszawa jechali w roli zdecydowanych faworytów do francuskiego Tours. Tam mieli wygrać z Tours VB, a potem szukać szczęścia w ostatnim meczu grupowym w Perugii. Tymczasem w czasie środowego starcia przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Zamiast wyjechać z pełną pulą, oddaliśmy szybko trzy sety, ulegając do 21, 21 i 20.

Warszawianie od początku grali jakby byli w jakimś fizycznym dołku. Drużyna, która w lidze polskiej rządzi od kilku miesięcy (tylko jedna porażka na 19 meczów) i jest liderem rozgrywek, we Francji była cieniem samej siebie – w każdym razie taki obraz oglądaliśmy w pierwszych dwóch setach. Trudno tłumaczyć kłopoty brakiem lekko kontuzjowanego Bartosza Kwolka, w jego miejsce grał Igor Grobelny, który pokazywał ostatnio regularnie dobrą dyspozycję.

Verva zupełnie nie była w stanie nadążyć za tempem gry gospodarzy, wśród których szybko i po profesorsku rozgrywał Angel Trinidad, a ataki kończyli dynamicznie Hermans Egleskalns i Adam Bartos. Po naszej stronie szwankowało przyjęcie, nie było dobrej obrony, a zwłaszcza skutecznego bloku, z którego warszawski klub słynie. Nic dziwnego, że trener Andrea Anastasi wściekał się na czasach nie na żarty, klnąc na czym świat stoi. Jego podopieczni nie zdołali się przebudzić i wyjechali z Tours zwyczajnie upokorzeni.

Najnowsze