Carlos Sainz

i

Autor: AP PHOTO Carlos Sainz odniósł pierwsze zwycięstwo w F1 w GP Wielkiej Brytanii!

Wyścig roku! Potworna kraksa na starcie, a później wielkie ściganie. Szalone GP Wielkiej Brytanii! [WYNIKI]

Co to był za wyścig! Wszystko zaczęło się jak u Hitchcocka. Już w pierwszym zakręcie doszło do makabrycznego wypadku, po którym ogłoszono czerwoną flagę. Fani byli przerażeni kraksą, w której mocno ucierpiał Guanyu Zhou. Na szczęście Chińczykowi nic się nie stało, a po kilkudziesięciu minutach wznowiono wyścig. GP Wielkiej Brytanii obfitowało w masę zwrotów akcji, a ostatni miał miejsce 10 okrążeń przed metą. Wówczas samochód bezpieczeństwa zjechał z toru i Carlos Sainz wyprzedził Charlesa Leclerca. Hiszpan odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze, a podium uzupełnili Sergio Perez i Lewis Hamilton, którzy na miękkich oponach uporali się z Monakijczykiem z Ferrari na twardym ogumieniu. Ogromne problemy z bolidem miał Max Verstappen. Lider klasyfikacji generalnej MŚ do ostatniego zakrętu walczył o 7. miejsce z Mickiem Schumacherem i niemal przez cały wyścig narzekał na samochód, choć przez moment był liderem!

GP Wielkiej Brytanii WYNIKI:

  1. Carlos Sainz
  2. Sergio Perez
  3. Lewis Hamilton
  4. Charles Leclerc
  5. Fernando Alonso
  6. Lando Norris
  7. Max Verstappen
  8. Mick Schumacher
  9. Sebastian Vettel
  10. Kevin Magnussen
  11. Lance Stroll
  12. Nicholas Latifi
  13. Daniel Ricciardo
  14. Yuki Tsunoda

DNF Esteban Ocon

DNF Pierre Gasly

DNF Valtteri Bottas

DNF George Russell

DNF Guanyu Zhou

DNF Alexander Albon

Sonda
Czy Max Verstappen obroni tytuł mistrza świata?

Już start na Silverstone wywołał olbrzymie emocje. Verstappen błyskawicznie wyprzedził startującego z pole position Sainza, a Hamilton przebił się na 3. miejsce. Jednak za ich plecami doszło do makabrycznego wypadku. W ogromnym zamieszaniu najmocniej ucierpieli Alexander Albon, George Russell i Guanyu Zhou. Zwłaszcza ten ostatni, który cudem uniknął poważnych obrażeń. Początkowo kamery nawet nie pokazywały jego bolidu i powtórek, a kibice zamarli. Na szczęście Chińczykowi nic się nie stało i pod koniec wyścigu przechadzał się już po padoku. Nagranie z potwornej kraksy mrozi krew w żyłach, ale najważniejsze, że ze zdrowiem zawodników wszystko w porządku. Jedynie Albon został przetransportowany helikopterem do szpitala, a pozostali uczestnicy dalej przebywali na torze. A na Silverstone po niespełna godzinie wznowiono wyścig - zgodnie z kolejnością z kwalifikacji, jedynie bez udziału wymienionej trójki.

Po restarcie wydawało się, że Sainz panuje nad sytuacją, ale po fatalnym błędzie stracił pozycję na rzecz Verstappena. Obrońca tytułu mistrza świata objął prowadzenie, jednak już po kilku okrążeniach nagle stracił tempo i ratował się zjazdem do alei serwisowej! Myślał, że przebił oponę, lecz był to głębszy problem, gdyż już do końca wyścigu miał problemy z bolidem. Ostatecznie dojechał do mety na 7. miejscu, jednak nie liczył się w walce o czołowe pozycje i musiał mocno walczyć o tę lokatę. Z przodu wszystko wskazywało na dublet Ferrari, z którym walczył Hamilton, ale sytuacja zmieniła się na 39. okrążeniu. Wówczas bolid Estebana Ocona odmówił posłuszeństwa, a na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.

To sprawiło, że w samej końcówce niemal wszyscy kierowcy założyli świeże opony. Jedynym wyjątkiem był... lider wyścigu - Leclerc. Monakijczyk na zużytych twardych oponach nie miał szans z rywalami na miękkim ogumieniu. Dał z siebie wszystko, jednak przyjechał na metę tuż za podium. Prawdziwym szczęściarzem okazał się Sergio Perez, który na początku wyścigu ucierpiał w walce z kierowcą Ferrari i musiał wymieniać przednie skrzydło. Wydawało się, że nie będzie liczył się w walce o podium, jednak splot zdarzeń sprawił, że Meksykanin "darmowo" wymienił opony i po restarcie pokazał znakomite tempo, co dało mu drugie miejsce! Zwycięzcą został Sainz, który od razu po zjeździe safety car wyprzedził Leclerca i pewnie odniósł pierwsze zwycięstwo w F1 w karierze. Sporo radości GP Wielkiej Brytanii dało też Mickowi Schumacherowi, który po raz pierwszy w życiu zdobył punkty "królowej motorsportu". Poniżej nasza relacja na żywo z GP Wielkiej Brytanii:

Na żywo

Grand Prix Wielkiej Brytanii

Najnowsze wpisy relacji pojawiają się na górze

To już koniec naszej relacji na żywo! Dziękujemy wszystkim za śledzenie tego pasjonującego GP razem z nami i zapraszamy na kolejne wydarzenia w portalu sport.se.pl!

Cóż to był za wyścig! Carlos Sainz odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze, a Mick Schumacher zdobył pierwsze punkty w F1. Końcówka GP Wielkiej Brytanii przeszła do historii! 

Hamilton na ostatnim okrążeniu wykręcił jeszcze najszybsze okrążenie i pozbawił Sainza dodatkowego punktu. Z kolei sędziowie uznali, że nie będą karać Pereza, Hamiltona i Leclerca za walkę po restarcie w końcówce wyścigu.

Końcowe wyniki:

  1. Sainz
  2. Perez
  3. Hamilton
  4. Leclerc
  5. Alonso
  6. Norris
  7. Verstappen
  8. Schumacher
  9. Vettel
  10. Magnussen
  11. Stroll
  12. Latifi
  13. Ricciardo
  14. Tsunoda

Koniec wyścigu! Carlos Sainz wygrywa przed Sergio Perezem i Lewisem Hamiltonem, a Schumacher i Verstappen walczyli do ostatniego zakrętu!

52/52

Ależ blisko kolizji między Schumacherem a Verstappenem! Niemiec atakował rywala na żyletki, ale Holender umiejętnie się obronił.

52/52

Ostatnie okrążenie! Verstappen broni się przed Schumacherem, a Leclerc przed Alonso.

50/52

W środku stawki Mick Schumacher atakuje Verstappena w walce o 7. miejsce! Holender na razie dobrze się broni.

48/52

Leclerc szalał w obronie! Wspaniale bronił się przed Hamiltonem, na moment skapitulował, ale po chwili skontrował rywala! Jednak Brytyjczyk na miękkich oponach w końcu wyprzedził kierowcę Ferrari i już mu odjechał.

46/52

CO ZA WALKA NA TORZE! Perez walczył z Leclerkiem, co wykorzystał Hamilton i awansował na 2. miejsce, ale po chwili Brytyjczyk spadł za Red Bulla i Ferrari. Za plecami 7-krotnego mistrza świata czai się jeszcze Alonso!

45/52

DRS aktywowany! Leclerc w prawdziwych opałach!

44/52

Hamilton wciąż naciska na Pereza, a Leclerc jest tuż przed tymi dwoma kierowcami! Z kolei Verstappen wyprzedził Vettela i Magnussena i awansował na 7. miejsce.

43/52

Niewiarygodne! Sainz wyprzedził Leclerca, a Perez udanie zaatakował Hamiltona!

43/52

Wyścig wznowiony!

42/52

Obecna kolejność przed restartem:

  1. Leclerc
  2. Sainz
  3. Hamilton
  4. Perez
  5. Alonso
  6. Norris
  7. Vettel
  8. Magnussen
  9. Verstappen
  10. Schumacher
  11. Latifi
  12. Stroll
  13. Ricciardo
  14. Tsunoda

Jedynie Leclerc i Magnussen jadą na używanych oponach.

41/52

Duże szczęście Sergio Pereza, który musiał jeszcze zjechać na wymianę opon, a dzięki Oconowi zrobił to bez utraty pozycji. Meksykanin jest na 4. miejscu. Z czołówki tylko Leclerc i Norris nie zmienili opon. Jednak nie - kierowca McLarena zrobił to w ostatniej chwili i spadł za Fernando Alonso.

39/52

Bolid Ocona zatrzymał się na prostej startowej i wyjedzie samochód bezpieczeństwa! Sainz i Hamilton błyskawicznie skorzystali z okazji i zjechali na pit-stop.

39/52

Bolid Ocona odmówił posłuszeństwa! Stracił całą energię i wyprzedził go Verstappen, za którym tuż tuż jest już Mick Schumacher.

37/52

Niesamowicie trudny wyścig dla Maxa Verstappena. Lider klasyfikacji generalnej MŚ musi bronić się na 8. miejscu przed Estebanem Oconem. Francuz właśnie wyprzedził Holendra!

35/52

Obecna kolejność:

  1. Leclerc
  2. Sainz
  3. Hamilton
  4. Perez
  5. Norris
  6. Alonso
  7. Vettel
  8. Verstappen
  9. Ocon
  10. Schumacher
  11. Magnussen
  12. Latifi
  13. Stroll
  14. Ricciardo
  15. Tsunoda

34/52

Hamilton zjechał na pit-stop! Mechanicy nie poradzili sobie najlepiej, trwało to aż 4,3 sekundy. Kierowca Mercedesa wyjechał za obydwoma bolidami Ferrari, do Leclerca traci 3,5 s.

33/52

Schumacher wyprzedził Latifiego i zajmuje teraz 10. miejsce.

31/52

W końcu Ferrari odważyło się na team order i Leclerc wyprzedził Sainza!

30/52

Inżynier poinformował Leclerca, że ma zielone światło na walkę z Sainzem, do którego się zbliża. Fani nie rozumieją tego rozwiązania. 

29/52

Verstappen ciągle narzeka na bolid. Mówi, że po ostatnim zjeździe zupełnie nie ma przyczepności i ma ogromne problemy ze wszystkimi oponami.

28/52

Pierre Gasly zakończył już wyścig. Zobaczył czarno-pomarańczową flagę i błyskawicznie zjechał do garażu.

26/52

Leclerc wrócił na tor za Sainzem. Hamilton jest obecnie liderem!

25/52

Hamilton zbliżył się do Leclerca na niecałą sekundę i kierowca Ferrari zjechał na pit-stop! 

24/52

Verstappen ponownie zjechał do alei i założył twarde opony. Poprawiono także jego skrzydło. Holender wyjechał obok Vettela i przegrał walkę z Niemcem. Jest obecnie 8.

23/52

Hamilton jest zdecydowanie szybszy od Leclerca. Brytyjczyk jest coraz bliżej kierowcy Ferrari.

21/52

Bottas nagle stracił kilka pozycji i zakończył już wyścig! Zjechał do boksu i nie wróci na tor.

21/52

Sainz został ściągnięty na pit-stop. Czy Leclerc wykorzysta okazję i go wyprzedzi?

20/52

Ferrari zwleka z "team order". Tymczasem Hamilton zbliża się do Sainza i Leclerca, jest obecnie najszybszym kierowcą na torze. Inżynierowie Ferrari ciągle zachęcają swoich zawodników do szybszej jazdy.

17/52

Tsunoda został ukarany karą 5 sekund za kolizję z Gaslym.

16/52

Obecna kolejność:

  1. Sainz
  2. Leclerc
  3. Hamilton
  4. Norris
  5. Alonso
  6. Verstappen
  7. Ocon
  8. Latifi
  9. Bottas
  10. Ricciardo
  11. Schumacher
  12. Magnussen
  13. Gasly
  14. Perez
  15. Stroll
  16. Tsunoda
  17. Vettel

15/52

Inżynier poinformował Verstappena, że nie jest to krytyczny problem i kierowca może kontynuować wyścig. Spadły jego osiągi, ale nie ma wpływu na bezpieczeństwo. Zespół postara się naprawić ten problem podczas kolejnego pit-stopu.

14/52

Verstappen nawet po zmianie opon dalej narzeka na bolid! Prosi inżyniera o sprawdzenie samochodu, gdyż wciąż ma z nim problemy. Mówi, że na 100% jest zepsuty.

13/52

Dwa Ferrari na czele, a Verstappen wrócił na tor na 6. miejscu!

12/52

Niewiarygodne! Verstappen nagle stracił tempo i narzeka na przebitą oponę! Obydwa Ferrari natychmiast go wyprzedziły, a Holender zjechał do alei serwisowej po nowe opony.

11/52

W środku stawki Tsunoda i Gasly stoczyli wewnątrzzespołową walkę, w wyniku której obydwa bolidy AlphaTauri spadły w tabeli. Doszło do kontaktu i wykonali synchroniczne piruety.

10/52

Ależ błąd Sainza! W zupełnie niegroźnej sytuacji stracił kontrolę i wyjechał poza tor, co błyskawicznie wykorzystał Verstappen! Holender nowym liderem wyścigu.

9/52

Pojawiły się też najnowsze informacje co do stanu zdrowia poszkodowanych z 1. okrążenia. Zhou i Russell zostali przebadani w centrum medycznym na torze, z kolei Albon został przetransportowany helikopterem do szpitala w Coventry na dalsze badania.

9/52

To zdjęcie najlepiej obrazuje, jak kotłowało się pomiędzy Ferrari a Red Bullem tuż po restarcie wyścigu!

8/52

Perez wrócił na tor na ostatnim miejscu. Leclerc w pierwszych zakrętach zaliczył kontakt zarówno z Perezem, jak i Verstappenem!

6/52

Perez zjechał już do alei serwisowej i wymienił przednie skrzydło oraz opony. Tymczasem Alonso wyprzedził Gasly'ego, a Hamilton Norrisa.

5/52

DRS jest już uruchomiony, a Perez ma spore problemy, żeby choć trochę odjechać Norrisowi i Hamiltonowi.

4/52

Sytuacja nieco się uspokoiła. Obecna kolejność:

  1. Sainz
  2. Verstappen
  3. Leclerc
  4. Perez
  5. Norris
  6. Hamilton
  7. Gasly
  8. Alonso
  9. Tsunoda
  10. Ocon
  11. Latifi
  12. Bottas
  13. Ricciardo
  14. Vettel
  15. Magnussen
  16. Stroll
  17. Schumacher

3/52

Początkowo Sainz był wzięty w kleszcze przez Verstappena i Pereza, ale obronił się przed Red Bullami, a po chwili jego klubowy kolega Leclerc włączył się do walki! Perez ma uszkodzone przednie skrzydło, a Leclerc i Verstappen znaleźli się pod lupą sędziów, gdyż doszło pomiędzy nimi do kontaktu!

3/52

Ależ walka Ferrari z Red Bullem! Doszło nawet do kontaktu Leclerca z jednym z rywali!

Ruszyli!

Samochód bezpieczeństwa zjechał już do alei serwisowej, a kierowcy ustawili się na polach startowych!

Kierowcy wyjechali za samochodem bezpieczeństwa na tor!

Czerwona flaga pozwoliła także spokojnie rozprawić się z protestującymi ludźmi. Ich zachowanie mogło doprowadzić do prawdziwej tragedii. 

Potwierdzono już kolejność, w jakiej ponownie wystartują kierowcy.

Restart wyścigu o 16:56!

Valtteri Bottas usłyszał przez radio, że Guanyu Zhou nie ma żadnych złamań, jest przytomny i normalnie kontaktuje się z otoczeniem. 

Aż trudno uwierzyć, że Zhou wyszedł z tego cało... System Halo po raz kolejny zdał egzamin. 

Inżynier wyścigowy Carlosa Sainza twierdzi, że jeszcze ok. 15 minut do restartu wyścigu.

Po ogłoszeniu czerwonej flagi na torze pojawili się protestujący. Służby porządkowe szybko rozprawiły się z intruzami i przekazały je w ręce lokalnych władz. 

Nagranie wypadku Zhou z trybun mrozi krew w żyłach. Całe szczęście, że Chińczykowi nie stało się nic poważnego. 

Sędziowie podjęli już decyzję - restart wyścigu z kolejnością zgodną z kwalifikacjami!

Z kolei Albon ucierpiał na starcie przez Vettela, który wjechał w niego od tyłu. W tym zamieszaniu ucierpiał też Tsunoda, który nie miał miejsca, by uciec przed kolizją.

To był naprawdę makabryczny wypadek. Bolid Zhou leciał w stronę band do góry nogami, a tuż przed bandami podbił się jeszcze na żwirze i wylądował pomiędzy bandami energochłonnymi, a tymi z opon.

Nie tylko Zhou trafił do lekarzy. Jego los podzielił Alex Albon, ale obydwaj kierowcy są świadomi i będą gruntownie przebadani. 

"Sky Sports" informuje, że Zhou został wyciągnięty z bolidu. Alfa Romeo informuje, że z jego stanem zdrowia wszystko jest w porządku, ale Chińczyk na noszach został przetransportowany do szpitala. 

Tak wyglądała potworna kolizja w pierwszym zakręcie wyścigu:

Wydaje się, że najmocniej ucierpiał Zhou, którego wciąż nie pokazują kamery. Kibice martwią się stanem zdrowia Chińczyka. 

2/52

Z kolei świetnym startem popisał się Max Verstappen, który na miękkiej mieszance błyskawicznie wyprzedził Carlosa Sainza. Lewis Hamilton przesunął się o dwie pozycje, wyprzedzając Leclerca i Pereza. Meksykanin spadł jeszcze za Fernando Alonso. Pytanie, czy sędziowie nie przywrócą do restartu kolejności startowej po kwalifikacjach.

W kolizji ucierpieli: Albon, Zhou, Russell, Ocon i Tsunoda.

1/52

CZERWONA FLAGA! Potworna kolizja w pierwszym zakręcie, ucierpiał m.in. George Russell.

1/52

Rozpoczynamy wyścig!

Synoptycy przewidują 20% szans na deszcz. Chmury nad torem robią jednak wrażenie.

Kierowcy ruszyli już na okrążenie formacyjne!

Fani Ferrari nie mają powodów do zadowolenia. Mechanicy do ostatnich chwil pracowali przy bolidzie Charlesa Leclerca.

Nad Silverstone zebrały się chmury! Czy deszcz wpłynie na dzisiejszy wyścig? 

Witamy w relacji na żywo z dziesiątego wyścigu sezonu 2022 Formuły 1, Grand Prix Wielkiej Brytanii! Początek zmagań na torze Silverstone o godzinie 16:00. Zapraszamy!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze