Rajd Dakar 2015: Spalone auto Adama Małysza [ZDJĘCIA]

2015-01-06 17:20

Przygoda Adama Małysza z tegorocznym Rajdem Dakar dobiegła końca. Tuż przed metą drugiego odcinka jego auto spłonęło. Na szczęście ani jemu, ani jego pilotowi nic się nie stało. Nasz reprezentant może jednak mówić o ogromnym pechu.

Do zdarzenia doszło 35 kilometrów przed końcem odcinka liczącego łącznie 518 kilometrów.

Syn Jacka Czachora umarł na serce. Chorował od lat

- WIELKI PECH. Katastrofalna eksplozja na końcówce drugiego etapu. Próbowaliśmy ratować sytuację, ale nasz samochód momentalnie się zajął i spalił.. Niestety jesteśmy zmuszeni wycofać się z rajdu, bo dalej nie da się już jechać. Marzenia musimy odłożyć na kolejny rok. Jesteśmy bardzo smutni i rozczarowani, zwłaszcza że do mety odcinka mieliśmy niecałe 30 kilometrów. Dziękujemy, że byliście z nami... - napisał Małysz na Facebooku.

Przypomnijmy, że w poprzednim roku ukończył rywalizację na 13. pozycji. Miejmy nadzieję, że tegorocznego wyniku nie będzie wspominał zbyt długo i poprawi go już za 12 miesięcy.

KLIKNIJ: Polub Gwizdek24.pl na Facebooku i bądź na bieżąco!

ZAPISZ SIĘ: Codzienne wiadomości Gwizdek24.pl na e-mail

Najnowsze