Gigantyczny konflikt na szczycie światowego boksu. Canelo żąda OLBRZYMIEJ kasy!

2020-09-09 17:11 MF
Canelo Alvarez
Autor: East News Canelo Alvarez

Do sądu federalnego w Kalifornii wpłynął właśnie pozew przeciwko grupie Golden Boy Promotions i platformie DAZN złożony przez prawników Saula "Canelo" Alvareza (53-1-2, 36 k.o.). Meksykański czempion jest niezadowolony ze współpracy z wyżej wymienionymi podmiotami, twierdząc, że powrót do ringu jest mu utrudniany. Rudowłosy gwiazdor zażądał odszkodowania o wysokości 280 mln dolarów!

W październiku 2018 roku Canelo Alvarez podpisał lukratywny kontrakt warty 365 mln dolarów na stoczenie 11 walk na platformie DAZN. Od tamtej pory stoczył trzy pojedynki, a ostatni raz w ringu był w listopadzie ub. roku, gdy zadebiutował w wadze półciężkiej i znokautował w 11. rundzie dotychczasowego mistrza WBO Siergieja Kowaliowa. Kontrakt zakładał, że Canelo będzie toczył dwa pojedynki w roku, a za każdy otrzyma minimum 35 mln dol. Ponieważ mamy już wrzesień, a wciąż nie jest jasne, kiedy Alvarez stoczy pierwszą tegoroczną walkę, staje się jasne, że dwa występy w 2020 roku są raczej niemożliwe.

"Czuję się, jakby mnie rozstrzelano" - sędzia Piotr Kozłowski tłumaczy się z punktacji walki Stępień-Matyja 2 [TYLKO U NAS]

Alvarez zarzucił partnerom biznesowym, że ci m.in. nie wypełniają warunków umowy i złożył pozew, w którym domaga się odszkodowania, pokrycia kosztów procesu i możliwości występowania na innych galach, niż organizowanych przez Golden Boy Promotions i w innych telewizjach. Swoje straty wycenił na 280 mln dol.

Wach miał być dożywotnio zawieszony, a Babiloński stał się kozłem ofiarnym? Krzysztof Kraśnicki ujawnia szokujące kulisy polskiego boksu

Wkrótce powinniśmy spodziewać się odpowiedzi szefa Golden Boy Promotions Oscara De La Hoi, jednak z powodu zamieszania nie można wykluczyć, że w tym roku Canelo już nie zobaczymy w ringu.

Najnowsze