"Diablo" zwiedzał stolicę Walii, rozdawał autografy fanom. A wieczory spędzał wśród legendarnych bokserów, mistrzów świata, m.in. Witalija Kliczki (39 l.), Shannona Briggsa (39 l.) i Sergio Martineza (35 l.).
- Świetnie się tu czuję, jak wśród rodziny. Sławni czempioni podchodzą do mnie, gratulują i żartują, klepią po plecach, mówią "cześć mistrzu". Ale ja dopiero dorastam do miana czempiona. Muszę wygrać jeszcze wiele walk, żeby zapisać się w historii boksu zawodowego - mówi "Super Expressowi" Włodarczyk.
Nagroda, którą otrzymał "Diablo", to wykonana z brązu prawa pięść Mike'a Tysona (44 l.).
- Moim marzeniem jest osiągnąć tyle co on i ta statuetka będzie mi o tym przypominać. Jestem tylko zaskoczony jej rozmiarem. Myślałem, że Mike miał szerszą łapę, a moja jest większa! - śmieje się "Diablo".