Minister Łukasz Szumowski nie będzie miał gdzie trenować? Dramatyczna sytuacja słynnego klubu

2020-05-09 6:00 Sandra Skibniewska, Mateusz Fudala
Minister Łukasz Szumowski, boks
Autor: MARCIN WZIONTEK/SUPER EXPRESS Minister Łukasz Szumowski, boks

Pandemia koronawirusa z wielką siłą uderzyła w polską gospodarkę, a wśród poszkodowanych są m.in. właściciele klubów sportów walki i siłowni, którzy musieli zamknąć swe placówki. Jednym z nich jest Sebastian Skrzecz, właściciel warszawskiej Akademii Walki. O dramatycznej sytuacji syna opowiedział nam Paweł Skrzecz (62 l.), który w Akademii pracuje jako trener: – Spółdzielnia nie chce nam wstrzymać czynszu, a jak mamy płacić, skoro klub jest zamknięty i nie zarabia? – pyta legendarny pięściarz. Sprawą zainteresował się sam minister zdrowia Łukasz Szumowski (48 l.), który trenuje tam boks.

Fiodor Łapin o umiejętnościach bokserskich ministra Szumowskiego: Jest zawzięty i ma mocny cios!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

O pasji ministra Szumowskiego pisaliśmy jako pierwsi we wrześniu ub. roku. Szef resortu zdrowia trenuje w Akademii Walki od siedmiu lat pod okiem cenionych trenerów Tomasza Kosteckiego i wicemistrza olimpijskiego z Moskwy Pawła Skrzecza.

Legendarny pięściarz w rozmowie z „Super Expressem” ujawnił, że po wprowadzeniu obostrzeń, związanych z pandemią, przyszłość klubu jest niepewna: 

- To jest olbrzymia tragedia. Nie możemy dogadać się ze spółdzielnią, nie chcą wstrzymać nam czynszu. Jak mamy płacić, skoro nie ma wpływów? Nie chcę zdradzać kwoty, ale tam jest ponad 900 metrów kwadratowych, więc proszę mi wierzyć, że to nie jest mała suma.  Ja dostaję pieniądze za medal olimpijski, mam emeryturę więc jakoś dam sobie radę, ale dla mojego syna Sebastiana to olbrzymi problem, bo to było jego jedyne źródło utrzymania. Jakbyśmy tylko dogadali się z tą spółdzielnią… ale oni nie chcą z nami w ogóle rozmawiać. Usłyszeliśmy nawet sugestię, że jak nie mamy za co płacić, to… powinniśmy sprzedać samochód – wyznał nam były wybitny pięściarz, a obecnie trener w Akademii.

„Mamy sprzedać samochód, by płacić czynsz” – Paweł Skrzecz o trudnej sytuacji Akademii Walki

Głośny wywiad z Pawłem Skrzeczem czytał także minister zdrowia Łukasz Szumowski, z którym skontaktowaliśmy się w tej sprawie:

 - Nie wyobrażam sobie by Akademii Walki przestała istnieć. Nie wyobrażam sobie, że nie wrócę do treningów z Tomkiem Kosteckim. Jestem w kontakcie z Tomkiem i jak tylko dowiedziałem się o sprawie zadzwoniłem do niego z pytaniem czy i jak mogę pomóc. Wierzę, że sytuacja się wyjaśni. Zawsze istnieje możliwość skorzystania z tarczy antykryzysowej – doradził minister.

Mariusz Wach robi pierwszą galę boksu w Europie w czasach zarazy! "Czekają, aż powinie nam się noga" [WIDEO]

Akademia Walki na warszawskiej Pradze powstała 12 lat temu i w krótkim czasie zdobyła wielką popularność. Odbywają się tam m.in. treningi boksu, MMA, kickboxingu, a także zumby i fitnessu. Klub organizuje także cieszące się dużym zainteresowaniem dziecięce turnieje bokserskie, na które przyjeżdżają drużyny z całej Polski.

W sprawie Akademii Walki skontaktowaliśmy się także ze spółdzielnią, zarządzającą lokalem przy ul. Kinowej w Warszawie. Niestety, odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express - KLIKNIJ TUTAJ!

Najnowsze