Mike Tyson szokująco o traumie z dzieciństwa: Zgwałcił mnie, a wcześniej zastraszył

2017-07-27 8:57 pik
Mike Tyson
Autor: East News Mike Tyson

Mike Tyson zdecydował się na szokujące wyznanie. Choć już wcześniej o tym wspominał, po raz pierwszy mówił o tym tak otwarcie. Wielki mistrz świata w boksie, król wagi ciężkiej, jako dziecko padł ofiarą gwałtu. Jak sam wyjawił, to zdarzenie miało ogromny wpływ na jego styl życia. Nie bez powodu łatwo się denerwował, był agresywny i wpadał w uzależnienia.

Mike Tyson po ponad 40 latach zdecydował się opowiedzieć o najczarniejszym momencie swojego życia. Bokser nie słynie z takich wyznań, ale w programie Jeremy’ego Schappa „ E:60” zdecydował się otwarcie opowiedzieć o historii, która przytrafiła mu się w wieku ośmiu lat. W szokującej opowieści wyznał, że został zgwałcony. Wtedy jeszcze był bezbronny. W żaden sposób nie mógł zareagować na tę sytuację, która jak sam opowiada, ukształtowała jego dalsze życie.

Zobacz: Jessica Żelazko: Chcę bić jak Tyson! [GALERIA]

- Zaczepił mnie na ulicy, wciągnął do budynku, zastraszył i porwał. Wykorzystał mnie, zgwałcił. Nigdy później go nie widziałem. Nie powiedziałem o tym nikomu, po prostu żyłem dalej - powiedział Tyson, który do dziś nie zna tożsamości gwałciciela.
Legenda boksu dodała, że to zdarzenie sprawiło, że stał się twardy wobec świata, który go otaczał. - Powiedziałem sobie, że już nigdy nikt nie będzie mi dokuczał - odpowiedział Tyson na pytanie o to, czy chciał zostać bokserem, aby móc się bronić.

Mike Tyson zapisał się w historii boksu jako jeden z najbrutalniejszych pięściarzy. Dla swoich rywali w ringu nie miał żadnej litości. Wszyscy pamiętają też jego okropne zachowanie podczas walki z Evanderem Holyfieldem, któremu odgryzł ucho. Nie na darmo Tyson miał przydomki "Bestia" oraz "Żelazny Mike".

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.