FAME MMA 6. Marta Linkiewicz po walce z Zusje: Baby też potrafią się nap*******

2020-03-28 23:43 DaO
Marta „Linkimaster” Linkiewicz
Autor: Instagram/famemmatv Marta „Linkimaster” Linkiewicz

Gala FAME MMA 6 to już historia. Po raz kolejny nie zabrakło ogromnych emocji w klatce. A walka wieczoru dostarczyła takich emocji, jak się spodziewano. Marta "Linkimaster" Linkiewicz i "Zusje" dały prawdziwy popis i jako pierwsze panie w tej federacji stoczyły walkę na pełnym dystansie. Linkiewicz po zwycięstwie nie przebierała w słowach.

Walki wieczoru na każdej gali mają być tymi teoretycznie najlepszymi i najbardziej emocjonującymi. Nie zawsze to wychodzi, ale na gali FAME MMA 6 wszystko odbyło się zgodnie z planem. Marta "Linkimaster" Linkiewicz i "Zusje" ruszyły na siebie jak dwie lwice i nie szczędziły sobie ciosów. Było mnóstwo sierpowych, niskich i średnich kopnięć. Pojedynek kosztował obie panie mnóstwo sił.

FAME MMA 6: Najlepsze momenty gali [WIDEO]

Jako pierwsze kobiety w historii FAME MMA walkę stoczyły na pełnym dystansie. O zwycięstwie musieli zadecydować sędziowie. To przypadło Linkiewicz. - Po pierwsze należy nam się mega szacunek za tą walkę. Nie wiem, czy było tu więcej krwi podczas innych pojedynków. Baby potrafią się napi***** - wykrzyczała zwyciężczyni walki wieczoru. - Moja przygoda z MMA dopiero się zaczyna. Zapie******* ciężko, uważam jednak że mogło to wyglądać dużo lepiej. Chce się doskonalić, szkolić - dodała.

Szef FAME MMA Krzysztof Rozpara trafił na komendę. Kulisy organizacji szóstej gali

Głos zabrała również "Zusje", która pokazał się z naprawdę dobrej strony. - Wielkie brawa dla Marty, była zdecydowanie lepsza kondycyjnie ode mnie. Słowa dotrzymałam i walczyłam do samego końca. Różnica niekoniecznie polegała na umiejętnościach. Ciężko było mi się odnaleźć. Myślę, że jednak jak na pierwszy raz poradziłam sobie dobrze - powiedziała.

Najnowsze