PŚ Zakopane: FENOMENALNY skok Kubackiego. Polak wygrał kwalifikacje!

2020-01-24 19:17 DaO
Dawid Kubacki
Autor: Cyfra Sport Dawid Kubacki

Na ten weekend czekali wszyscy kibice skoków! Puchar Świata w Zakopanem to święto dla fanów tej dyscypliny sportu. Zmagania w stolicy polskich Tatr zaczęły się od kwalifikacji. W tych popis umiejętności dał Dawid Kubacki, który poszybował na odległość 140,5 metra i okazał się bezkonkurencyjny. W niedzielnym konkursie indywidualnym zobaczymy pięciu Polaków.

Na ten weekend czekali wszyscy polscy kibice skoków narciarskich. Puchar Świata w Zakopanem to prawdziwe święto tej dyscypliny sportu. Na Wielkiej Krokwi pojawią się tysiące fanów licząc na kolejne sukcesy biało-czerwonych. A to nie jest wcale takie nie niemożliwe. Potwierdziło się to w piątkowy wieczór, bo prawdziwe show zrobił Dawid Kubacki.

Wcześniej jednak powodów do zadowolenia nie było zbyt wiele. W kwalifikacjach zaprezentowało się dziewięciu reprezentantów Polski. Ale Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Adam Niżnik i Stefan Hula nie zdołali wywalczyć awansu do niedzielnego konkursu. Lepsi od nich okazali się nawet reprezentanci Kazachstanu. Z nieco lepszej strony pokazał się natomiast Aleksander Zniszczoł, który skoczył 120 metrów i zameldował się w konkursie.

To samo uczynił Maciej Kot, ale 28-latek osiągnął odległość o dwa metry krótszą od Zniszczoła. Polskich kibiców nie zawiodła trójka liderów biało-czerwonej kadry. Piotr Żyła nie błysnął, ale jego odległość (127 metrów) należy uznać za solidną. Świetnie zaprezentowali się natomiast Kamil Stoch i Kubacki. Pierwszy z nich osiągnął 136 metrów i to z obniżonego rozbiegu, co dało mu 5. lokatę. Kubacki natomiast znów był bezkonkurencyjny i z odległością 140,5 metra zwyciężył w kwalifikacjach.

Na żywo

PŚ Zakopane - kwalifikacje 24.01

Witamy w relacji na żywo z kwalifikacji do konkursu indywidualnego w Zakopanem. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 18:00. Bądźcie z nami!

Doby wieczór! Zapraszamy na relację na żywo z kwalifikacji do konkursu indywidualnego w Zakopanem!

Przed nami weekend ze skokami narciarskimi w Zakopanem. Dla wielu kibiców i zawodników to prawdziwe święto. Nie ma się czemu dziwić, bo na Wielkiej Krokwi zawsze ściąga rzesza fanów i czuć niepowtarzalną atmosferę sportowego święta. Kibice liczą oczywiście na świetną postawę biało-czerwonych. I jak na razie możemy być optymistycznie nastawieni do najbliższych dni.

A wskazują na to treningi. Pierwszy z nich wygrał Kamil Stoch, a drugi Dawid Kubacki. Pokazuje to jedynie, że Polacy są w znakomitej formie!

Na Wielkiej Krokwi zobaczymy dziś dziewięciu reprezentantów biało-czerwonych. Co prawda Michal Doleżal mógł wystawić aż dwunastu zawodników, ale niestety nie było z kogo wybierać. Ponadto z pewną obawą patrzymy na to, co pokazują ostatnio Maciej Kot i Jakub Wolny, którzy są pod formą. Jest to o tyle problem, że czeski szkoleniowiec musi wybrać czwartego zawodnika do sobotniego konkursu drużynowego.

Jak już wspomnieliśmy wcześniej w sobotę będzie miał miejsce konkurs drużynowy. Dlatego też dzisiejsze kwalifikacje są również ostatnim wartościowym sprawdzianem dla skoczków, którzy walczą o dołączenie do Stocha, Kubackiego i Żyła w "drużynówce". Nie da się ukryć, że Doleżal będzie miał spory ból głowy. No chyba, że któryś z naszych reprezentantów błyśnie fantastycznym skokiem.

Zaczynamy!

Jako pierwszy zaprezentował się Adam Niżnik. Polak skoczył 117,5 metra.

Nieco dalej poszybował Aleksander Zniszczoł, który osiągnął 120 metrów i oczywiście obejmuje prowadzenie.

W podobnych okolicach wylądował Andrzej Stękała. Polak skoczył 117 metrów i daje mu to trzecie miejsce.

Bardzo ładny skok Vojtecha Stursy. Pierwszy lot powyżej punktu K. Czech osiągnął 130 metrów i ta odległość zapewne da mu awans. Stursa jest liderem.

Na razie z dobrej strony pokazali się reprezentanci Czech. Stursa prowadzi, a zaraz za nim jest Filip Sakala ze skokiem na odległość 119,5 metra.

Trzech zawodników jest już pewnych występu w niedzielnym konkursie. Są to Stursa, Trofimov i Sakala.

No i pierwszy z reprezentantów Kazachstanu również ma awans. Siergiej Tkaczenko skoczył 120,5 metra i jest obecnie trzeci. Pierwszym oczekującym jest natomiast Sabirżan Muminow.

Władimir Zografski zaprezentował się bardzo słabo, bo osiągnął tylko 116,5 metra. W konkursie zapewne go nie zobaczymy. Jednak przypomnijmy, że Bułgar ma żonę z... Polski. Więcej na temat związku skoczka przeczytacie TUTAJ!

Nie wygląda to za dobrze...

Zaskakująco słabo zaprezentował się Mckenzie Boyd-Clowes. Kanadyjczyk skoczył tylko 116,5 metra. Jest 15. i ma marne szanse na awans. Pierwszym oczekującym jest Zniszczoł.

Fatalnie... fatalnie Jakub Wolny. Tylko 114,5 metra. Katastrofa. Zniszczoł z awansem.

Bez rewelacji zaprezentował się także Stefan Hula. Polak skoczył 116 metrów i jest 17. Jego występ w konkursie również nie jest pewny.

Trochę dalej poleciał Maciej Kot, ale żeby był to dobry skok... 118 metrów osiągnął 28-latek i jest ostatnim zawodnikiem, który ma pewny awans. Uff...

Richard Freitag wraca po krótkiej przerwie i zaprezentował się solidnie. Niemiec skoczył 128,5 metra i obejmuje prowadzenie.

Jewgienij Klimow, który przed rokiem był rewelacją w Pucharze Świata ostatnio spuścił z tonu. W konkursie go zobaczymy, ale skok na odległość 119 metrów nie jest oszałamiający.

Markus Eisenbichler odpoczywał ostatnio od skoków, ale wrócił w dobrym stylu. 129,5 metra i pierwsze miejsce dla Niemca.

Ostatnie tygodnie dla Romana Koudelki były bardzo udane i swoją formę potwierdza również dzisiaj. Czech skoczył 132 metry i teraz to on jest na prowadzeniu.

Odleciał Domen Prevc! Słoweniec skoczył 131 metrów, w dobrym stylu i jest na drugim miejscu. Natomiast trzecim oczekującym nadal jest Stefan Hula... awans jest mało prawdopodobny.

Świetny lot Timiego Zajca! Najdłuższy skok w kwalifikacjach, 135 metrów! Słoweniec oczywiście obejmuje prowadzenie.

Nie popisał się natomiast Robert Johansson. Po Norwegu spodziewaliśmy się lepszej odległości niż 122,5 metrów. Awans jednak jest.

Poprawny skok Piotra Żyły. Szału nie było, ale to obecnie nie jest tak ważne. Polak osiągnął 127 metrów i jest na 13. miejscu.

Bardzo ładny i daleki lot Stephana Leyhe. Niemiec wylądował na 135 metrze. Z Zajcem przegrał jednak punktami dodanymi za wiatr, bo Niemiec miał lepsze warunki. Leyhe drugi.

Bardzo dobrze zaprezentował się Johann Andre Forfang. 134,5 metra Norwega, co daje mu czwarte miejsce.

Bardzo daleko Philipp Aschenwald! Austriak skoczył 139,5 metra, co jest najlepszy rezultatem w kwalifikacjach. Aschenwald prowadzi.

Po skoku austriackiego zawodnika belka poszła o jeden stopień w dół. Daniel Andre Tande od razu poleciał bliżej, bo 127 metrów. 13. miejsce Norwega.

Świetnie Kamil Stoch! Daleki lot naszego reprezentanta. 136 metrów w fantastycznym stylu i Polak na drugim miejscu!

Dużo bliżej Marius Lindvik. Norweg osiągnął 128 metrów, co daje mu dopiero 18. lokatę.

KAPITALNIE DAWID KUBACKI!!!!! Co za forma Polaka! 140,5 metra! Oczywiście pierwsze miejsce!

Daleko Ryoyu Kobayashi, ale nie tak daleko jak Kubacki. Japończyk osiągnął 139,5 metra i jest drugi.

Piękny lot Stefana Krafta! Nieco słabsze lądowanie, ale wylądował o pół metra dalej niż Kubacki, jednak przegra ocenami z Polakiem. Trzecie miejsce Austriaka.

KUBACKI WYGRYWA KWALIFIKACJE! Karl Geiger skoczył 132 metry z obniżonej belki i jest dopiero 11.

Humory zostały poprawione przez Kubakciego, który nadal bryluje. Pozostali Polacy zaprezentowali się jednak nie najlepiej. Czekamy na jutrzejszy konkurs drużynowy.

To wszystko z naszej strony. Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Do zobaczenia.

Najnowsze