Hubert Hurkacz

i

Autor: Corinne Dubreuil/ABACAPRESS.COM/East News

Hubert Hurkacz z kolejnym triumfem! Polak w ćwierćfinale ATP Madryt. Czeka go starcie z Djokoviciem!

2022-05-05 16:02

Hubert Hurkacz osiągnął swój najlepszy wynik na kortach w Madrycie w czwartkowe popołudnie awansował do ćwierćfinału imprezy w stolicy Hiszpanii. Wrocławianin w dwóch setach rozprawił się z Dusanem Lajoviciem i już jutro przystąpi do meczu 1/4 finału. A zmierzy się z nie byle kim, bo jego rywalem będzie Novak Djoković. Spotkanie zapowiada się ekscytująco.

Hubert Hurkacz - Dusan Lajović 7:5, 6:3

Dwa pierwsze spotkania Huberta Hurkacza podczas turnieju w Madrycie były niebywale zacięte. W starciu z Hugo Dellienem Polak na korcie spędził ponad dwie godziny, a w rywalizacji z Alejando Davidovichem Fokiną blisko trzy godziny. Co jednak najważniejsze, z obu pojedynków wyszedł zwycięsko, a w III rundzie zmierzył się z Dusanem Lajoviciem.

Spotkanie znów zapowiadało się na zacięte i wyrównane. I tak też było. Od pierwszych piłek panowie prowadzili zaciętą grę, choć przewagę zyskiwał Hurkacz. Polak już w drugim gemie miał szanse na przełamanie Serba, ale ten znakomicie się obronił. Sytuacja odwróciła się przy stanie 4:4. Tym razem to Hurkacz dobrze bronił break pointów.

Decydującym gemem pierwszego seta okazała się dwunasta partia. Lajović przy własnym podaniu przegrywał 0:40, a Polak wykorzystał trzeciego break pointa i objął prowadzenie w spotkaniu. W drugim secie sytuacje nabrały tempa, bo wrocławianin rywala przełamał już na początku partii. Do końca spotkania nie oddał przewagi i wygrał 7:5, 6:3. W ćwierćfinale rywalem Polaka będzie Novak Djoković.

Hubert Hurkacz - Dusan Lajović

Witamy w relacji na żywo z meczu Huberta Hurkacza z Dusanem Lajoviciem. Spotkanie powinno rozpocząć się około godziny 13:30. Bądźcie z nami!

W meczu Rublowa z Evansem zakończył się dopiero pierwszy set. 1:0 prowadzi Rosjanin. Na spotkanie Hurkacza przyjdzie nam więc jeszcze trochę poczekać.

Plan gry nieco się zmienił ze względu na zawirowania w meczu Djokovicia z Murray'em. Polak już się rozgrzewa.

Zaczynamy! Serwuje Hubert Hurkacz!

1:0

Dość wyrównany początek rywalizacji, ale to Polak zaczął od utrzymania podania.

1:1

Hurkacz miał dwie szanse na przełamanie Lajovicia w drugim gemie, ale w sytuacji zagrożenia Serb zaczął lepiej serwować i doprowadził do równowagi, a gem zakończył się autem Polaka. Szkoda niewykorzystanych szans.

2:1

Trzeci gem za nami i trzeci niebywale wyrównany. Znów wynik był mocno "na styku", ale w decydującej akcji Hurkacz popisał się świetnym skrótem po krosie. Lajović nie zdążył do piłki.

2:2

Tym razem Lajović nie miał żadnych problemów z utrzymaniem swojego podania. Serb zaczął uderzać mocniej i bardziej precyzyjnie. Polak bez punkty tym razem.

3:2

Dużo wymian z głębi kortu, wymiany są przeważnie długie, a więc klasyczny mecz na korcie ziemnym. Niezmiennie jednak serwisy Hurkacza odgrywają kluczową rolę i Lajović musi się niekiedy namęczyć, żeby odbić piłkę na drugą stronę.

3:3

Po dwóch nieco szybszych gemach ponownie obejrzeliśmy zaciętą rywalizację. Obaj zawodnicy zagrali po jednej ciekawej akcji, popełnili podobną liczbę błędów, co doprowadził do równowagi. Hurkacz znów miał szansę przełamać rywala, ale w świetnym stylu wybronił się Lajović. Serb i tym razem nie dopuścił do utraty podania.

4:3

Trzy dobre serwisy, jedna dłuższa wymiana na korzyść Hurkacza i Polak znów na prowadzeniu w spotkaniu.

A ten pan czeka już na zwycięzcę tego spotkania:

4:4

Tak jakby zawodnicy umówili się, że po dwóch zaciętych gemach przychodzi czas na dwa jednostronne. Po gładkiej wygranej Hurkacza parę minut temu, Lajović bez problemu doprowadził do wyrównania.

5:4

Hurkacz był w sporych opałach, bo przy własnym podaniu przegrywał 15:40, ale zdołał obronić dwa break pointy. Najpierw świetną akcją pod siatką, a następnie asem serwisowym. Gem zakończony efektowną wymianą, która padła łupem Polaka.

5:5

Mnóstwo niewymuszonych błędów pojawiło się po stronie Lajovicia i od razu przełożyło się to na wynik. Hurkacz prowadził 40:15 i znów miał dwie szanse na przełamanie, ale Serb ponownie zdołał się obronić i pierwszy set trwa nadal.

6:5

Lajović coraz częściej potrafi zepchnąć rywala do głębokiej defensywy i po wymuszonych błędach zdobywać punkty. Na szczęście dla Polaka, ten wciąż potrafi serwować niebywale precyzyjnie.

7:5

KONIEC SETA! Fatalny gem w wykonaniu Lajovicia! Trzy piłki oddał niemal za darmo Polakowi i ten miał trzy okazje na zakończenie seta. Wykorzystał dopiero trzecią szansę, ale najważniejsze, że w końcu udało się przełamać Serba!

7:5, 1:0

Znów nieco więcej wyrównanej walki. Hurkacz nadal nie daje się jednak przełamać i znów jest o gem przed Lajoviciem.

7:5, 1:1

Wydaje się, że reprezentant Serbii stara się grać nieco agresywniej. Co prawda pod siatkę zapuszcza się rzadko, ale z głębi kortu posyła bardzo precyzyjne i mocne uderzenia. Popełnia jednak błędy i dał szansę Hurkaczowi na przełamanie. Skuteczność obrony break pointów przez Lajovicia jest jednak na wysokim poziomie i w tym gemie jedynie ją powiększył.

7:5, 2:1

W trzecim gemie drugiego seta sytuacja się odwróciła. Teraz to Hurkacz musiał bronić się przed przełamaniem. I niemal jak zawsze na ratunek przyszły świetne serwisy, po których Lajović nie mógł nic zrobić. Ale Polak musiał powalczyć, aby wygrać gema, bo Serb nie odpuszczał.

7:5, 3:1

PRZEŁAMANIE! Gem zaczął się od dwóch bardzo prostych błędów Lajovicia. W dodatku Hurkacz przy 30:0 smeczował spod siatki i... nie trafił w boisko. Od tego momentu wszystko się zmieniło, Serb wygrał trzy punkty z rzędu. Potem znów popełnił błąd, ale tym razem wymuszony i gra toczyła się na przewagi. Nie był to koniec pomyłek Lajovicia, który dwie kolejne piłki wyrzucił na aut.

7:5, 4:1

Wrocławianin częściej decydował się w tej partii na zbieganie do siatki po serwisie, co przyniosło rezultaty. Hurkacz powiększył przewagę i jest w znakomitej sytuacji w drugim secie.

7:5, 4:2

Gem bez większej historii. Hurkacz nie zdobył nawet punktu.

7:5, 5:2

Niemal powtórka sprzed kilkudziesięciu sekund. Łatwy gem dla Hurkacza, który coraz częściej wchodzi w korty, z czym Lajović ewidentnie nie może sobie poradzić.

7:5, 5:3

Hurkacz miał jedną piłkę meczową, której nie zdołał wykorzystać i Lajović wciąż pozostaje w meczu. Teraz jednak wszystko w rękach Polaka. Serwuje na zakończenie spotkania.

7:5, 6:3

KONIEC MECZU! Hubert Hurkacz w ćwierćfinale ATP Madryt! Świetne serwisy w decydującym gemie sprawiły, że Polak może cieszyć się z kolejnego zwycięstwa. W ćwierćfinale czeka na niego Novak Djoković, a starcie już jutro!

To wszystko z naszej strony! Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Do zobaczenia.

Najnowsze